Napisała wiersz i poprosiła o jego interpretację:
"Chodzi o zrobienie całkowicie dowolnej pracy, łącznie z fotografią, która odzwierciedlałaby Twój odbiór tego tekstu; dowolność praktycznie całkowita. :) Może być, jak czujesz to, co jest napisane, jak widzisz, wizualizacja konkretnej części lub całości... :)"
A oto wiersz, który należy zinterpretować.
***
Uczyła Cię pić gorzką herbatę
z uśmiechem w nakrapianych smutkiem oczach
że to już tylko wspomnienie czyichś dłoni.
Mówiła, że nic nie ma takiej goryczy
że nawet wódka jest słodka, otępiając umysł
herbata wycisza, wyostrza rzeczywistość.
I wino z najbardziej cierpkich owoców
z kolejnym łykiem delikatniej opłukuje gardło.
Herbata jest dla ludzi odważnych
- świat się po niej nie zmienia.
Długo przeglądałam rodzinne zdjęcia. Niejedną łzę uroniłam, patrząc na fotografie. W końcu zdecydowałam się na to zdjęcie, na którym jestem z Mamą. To ona ma wciąż "nakrapiane smutkiem oczy", i ona była odważną kobietą, która wiele przeszła. Tego mnie uczyła.
Tak, herbata jest dla ludzi odważnych, odbieranie świata na żywca, bez znieczulaczy jest i odwagą, i mądrością, i nagrodą, bo tylko tak można docenić jego piękno i nie dać się pokonać brzydocie.
Przenikliwie to napisałaś, Mrumru. Dojrzale. Pięknie.
***
Może też się zmierzycie? Zachęcam gorąco. Całość jest TU (klik).
































