Właściwie powinnam zatytułować ten post: Dlaczego nie ma już u mnie choinki
i jak tak dalej pójdzie, nie będzie telewizora.
Koteły się interesowały, zaglądały, tam, gdzie nie trzeba swe powabne ciałka wpychały,
łapeczkami machały, bombkę zbiły, pierniczki zrzuciły Fikuni,
aż zaczęły igły obgryzać, więc czym prędzej choinkę rozebrałam.
Zostało im tylko tv. :)
A teraz uwaga! Koci ekshibicjonizm!
Pączek prezentuje swoje pączusie,
a trzeba przyznać, że są to najpiękniejsze pączusie, jakie widziałam!
Dwa bielutkie pomponiki. :)
Na koniec, na uspokojenie emocji - Fikunia.
I to całkiem porządna, żadnych aktów. :)
Pączek i Muffinka już zaszczepione, uff.
Teraz muszą tylko nabrać odporności i będzie można odetchnąć w sprawie ich zdrówka.
Miłego wieczoru!

MCO znów nadaje. Kto ciekawy, proszę zaglądać na Oswajanie Drogi.
![]() |
| Wczoraj na niebie... |

, więc ja przychodzę do Was z:

