piątek, 6 września 2013

Odgrzewane kotlety po raz pierwszy


Któregoś dnia dostałam powiadomienie od Google Plus, że "moje zdjęcie jest gotowe do udostępnienia". Zdziwiłam się jak nie wiem co, bo nic Googlom nie zlecałam. Moje zdziwienie osiągnęło jednak apogeum, kiedy zobaczyłam, co to za zdjęcie! To było to z kociej łapanki, na które nikt nie zwrócił uwagi, mnie jednak bardzo się spodobało.
Zaczęłam grzebać w temacie i znalazłam więcej takich zdjęć! Prawdziwa niespodzianka. Bardzo udana. Okazuje się, że jest to nowa automatyczna funkcja Google Plus.

Nazywa się to:

Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów

Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów to nazwa narzędzia używanego do automatycznego tworzenia zabawnych i ciekawych zdjęć. Po wykryciu odpowiedniej grupy zdjęć narzędzie to tworzy nowe zdjęcie złożone i dodaje je do kolekcji. Zdjęcie, w którym zastosowano jeden z poniższych typów stylów Automatycznego tworzenia niesamowitych obrazów ma  w rogu.
HDR

HDR (High Dynamic Range) to metoda wykonywania wielu zdjęć o różnej ekspozycji. 
Zdjęcia o różnej ekspozycji są następnie łączone w jedno o zwiększonym zakresie cieni i światła. 
Przesłanie trzech podobnych zdjęć o różnej ekspozycji – niskiej, średniej i wysokiej – spowoduje
 automatyczne utworzenie zdjęcia HDR przez narzędzie Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów.
Ruch

Po wykonaniu serii kolejnych zdjęć (co najmniej 5) Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów połączy te zdjęcia tak, aby powstała powtarzająca się krótka animacja.
Uśmiech

Po wykonaniu kliku zdjęć grupowych Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów wybierze najlepsze zdjęcia każdej osoby i scali je w jedno świetnie wyglądające zdjęcie.
Panorama

Po wykonaniu serii zdjęć z nakładającymi się na siebie widokami krajobrazu Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów połączy te zdjęcia, aby utworzyć panoramę.
Mozaika

Po wykonaniu serii zdjęć z podobnymi elementami tła Automatyczne tworzenie niesamowitych obrazów połączy te zdjęcia, aby nadać im wygląd zdjęć z fotobudki. Mozaika tworzy portrety wykonane na podobnym tle, więc działa najlepiej z przybliżeniami twarzy.

U mnie najwięcej zrobiło się zdjęć w ruchu. Biorąc pod uwagę, że to się stało automatycznie, uważam, że nie jest źle!


I tak oto automatyczne narzędzie pobawiło się jednym z ostatnich komiksów:
Wymianka (klik).



A tak z zabawą Rufiego z posta 100 zdjęć (klik).



Pamiętacie, co Panienka Wisia powiedziała na powitanie Ruficzkowi?
Kochana p...(klik).





To z Gaculinkiem i Amisią wyszło moim zdaniem fantastycznie.
 Wspominki - półkomiks (klik).





A tego posta nikt na pewno nie pamięta, bo to jeden z moich pierwszych, 
pod którym nie ma wcale komentarzy. Ani jednego! :) 





Która animacja podoba się Wam najbardziej?
A może drażnią Was te ruszające się obrazy?
Chętnie poznam Wasze zdanie.

Miłego piąteczku!

PODPIS

88 komentarzy:

  1. Cześć :)
    Właśnie jakiś czas temu tak mi się stało ze zdjęciem z papugą , też dostałam taką wiadomość , potem myślałam kto to tak zmontował, myślałam że to córa ale nie, potem wykorzystałam to na główne zdjęcie wpisu.
    Fajna sprawa.
    Miłego dzionka Ci życzę.
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jedno takie ci się zrobiło? Sprawdziłaś? Możesz mieć inne niespodzianki. :)

      Usuń
  2. Ja też nie widziałam tego ostatniego posta! A jestem tu prawie od początku :)
    I chyba ta ostatnia animacja podoba mi się najbardziej :)
    A Gacuś jaki maleńki ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie Gacuś, a ta jest druga na mojej liście. :)
      Dziękuję za komentarz, wiesz gdzie, he he ;-))

      Usuń
  3. Ja zwróciłam uwagę na to zdjęcie, ale przy całym temacie nie ujęłam tego w komentarzu:))
    Ja lubię i nie lubię ruchome obrazki, zależy co przedstawiają ;)) Myślę, że jeśli sama je zrobisz będą fajniejsze, bo zdecydujesz, które ujęcia wybrać:))
    Ja oczywiście wybieram Gaculinka, zwłaszcza, że właśnie wyleguje się na moich kolanach;)
    Sama muszę wypróbować taką opcję, ale chyba skorzystam z programu, który zaprezentowała ostatnio Pantera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już też z niego skorzystałam. Będzie wieczorem, bo dziś muszę opublikować jeszcze jeden wpis.
      Ten googlowski jest jakby bardziej doskonały. Nie widać przejść. Można go też wymusić przesyłając odpowiednie zdjęcia do G+. Spróbowałam i udało się. :)

      Usuń
  4. wszystkie! choć napisy troszkę tracą bo sam ruch zwierzaka jest wymowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja nie mam wpływu na to, które zdjęcia ten automat uzna za dobre do animacji. Wybrał z dymkami i też uważam, że to jest kiepskie. :)

      Usuń
    2. I to największa wada, że to właśnie automat wybiera, czyli my nie mamy wpływu na efekt końcowy.No chyba że zależy nam na niespodziance.

      Usuń
  5. i ja zwróciłam uwagę na zdjęcie kotka wychodzącego z piwnicy ale nie miałam odwagi zapytać aby nie odkrywać jeszcze bardziej swojej ignorancji w tematach informatycznych :)
    Zdjęcia żywe i świetne. Podobają mi się bardzo. wszystkie!
    Buziaki wielkie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emko, Ty się dziewczyno nie krępuj z takimi pytaniami, bo to żaden wstyd. Jak widzisz i ja się dowiaduję ciekawych rzeczy, a miliona jeszcze nie wiem...
      :)

      Usuń
  6. ...bardzo fajna opcja, już nie trzeba szukać aby zrobić animowany obraz. Mam tylko jedno pytanko czy można zmieniać szybkość zmiany zdjęć, bo przy komiksach to troszku za szybko... ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można. To robi automat bez Twojego udziału. Przynajmniej tak sądzę.

      Usuń
  7. No mi podoba się z Gaculinkiem:)Chociaż po dłuższym patrzeniu oczopląsu mozna dostać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam czekam, aż Google Plus automatycznie zacznie pisać za mnie notki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to, Viki! Wtedy założę własny blog. ;)

      Usuń
    2. Jolka;PPP

      Anko, Ty masz wobec tego Guglolkę :)

      Usuń
    3. O tak, Guglolka to cudowny wynalazek :D

      Usuń
    4. I tak to Lipton pierwszy nazwał mnie Lolą. Ale może być i Guglolka. :)

      Usuń
    5. Taka 'Jola Lolajna' lub 'Lola jolaina' (czyli 'Jola lojalna' po wielokrotnym powtorzeniu bez robienia pauzy :D)

      Usuń
    6. BlogowiAnka GosiAnka BudyniAnka ma Jolkę Guglolkę ufff można język połamać (w tym trzy nicki są mojego autorstwa ;PPP)

      Usuń
    7. Ja ci dam Budyniankę, paskudo jedna!

      :*

      Usuń
  9. Czyli ten moj program jest nieprzydatny, skoro gugle same to robia. Fajne efekty wychodza. Zastanawiam sie, dlaczego gugle do mnie nie pisza? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jesteś w G+? Jeśli tak, to zaglądnij do zdjęć, a potem do "kopii zapasowej". Możesz się zdziwić. :)

      Usuń
    2. Gupi gugiel! Pofatygowal sie zrobic jedna (slownie jedna) animacje i dwa kolaze. A na dodatek nie powiadomil mnie o tym. Gupi gugiel!!!

      Usuń
    3. Panterko, to jest gupi gugiel, ale jak mu wyślesz pięć zdjęć zrobionych wg ww. reguł to nawet on ci zrobi dobrze!
      Spróbuj!

      Usuń
    4. O matko? Kto robi dobrze, bo ja chcę? :D
      Fajne te łobrazki ruchome, tylko przy dymkach trochę oczopląs mam...

      Usuń
  10. Można się pobawić, czemu nie :) Czasem wyjdzie coś ciekawego i niespodziewanego.
    Chociaż, moim zdaniem, co za dużo to niezdrowo ( nie mam tu na myśli Twojego posta, oczywiście) i jakbym miała każdy post z wieloma migającymi obrazkami oglądać, to odpuściłabym sobie, bo trochę roi się w oczach. Mnie przynajmniej, ale ja to ja. Nawet smarkfona nie chcę mieć, ani innego, nowego telefonu, więc o czym tu mówimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeden migający na post może być? ;-)

      Usuń
    2. Trochę się tym pocieszę i jak się znam to mi przejdzie. Proszę o cierpliwość. :))

      Usuń
    3. Spoko, przeżyję :)) Nie muszę przecież dokladnie oglądać każdej "miganki". Ta z Gacusiem i Amisią chyba najbardziej się mi podoba, chociaż z wabieniem koteczki też wyszło fajnie :)

      Usuń
  11. Fajna zabawa, ale ja i tak wolę Twoje komiksy w wersji bardziej stabilnej, bo w tej skaczącej to nie nadanżam. Dlatego też bardziej mi się podobają te bez dymków:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo jak Ty, Haniu - nie czytam tak szybko, żeby nadanżyć za zmieniającymi się napisami. :] Zapytam Igora, bo on szybciej czyta. :)

      Usuń
    2. Oj ja też wolę, ale na dziś nic nie przygotowałam, bo zjada mnie zmartwienie o koteczki :(((((((((

      Usuń
    3. co koteczkom jest??? jest szansa na po(na)prawę??

      Usuń
    4. Dziś o 21 wizyta, która może zdjąć mi ciężar z piersi, lub mnie załamać :(

      Usuń
  12. Wszystkie są fajne , ale dymków nie mogę odczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wymyśliłam, że dymki trzeba odczytać w komiksie nieruchomym, nauczyć się na pamięć i potem oglądać ten migający. ;) Że co, że skomplikowane? Przecież czego to się nie robi dla Anki! :))

      Usuń
    2. Dla Anki? No przecie to ja to robię dla Was! Ty mi tu spraw na głowie nie stawiaj, koleżanko! :*

      Usuń
    3. No wiesz?! Ja mam inaczej, wszystko, co robię, to dla Ciebie - począwszy od wstawania z łóżka rano. :) Na głowie też bym stanęła, ale tylko przy ścianie. I na krótko. ;)

      Usuń
    4. Pst! Nikt oprócz Ciebie jeszcze o tym nie wie. Siedź cicho.

      Usuń
    5. Pst! Ja też już wiem, ale nie powiem nikomu;-)

      Usuń
    6. I o to chodzi, i o to chodzi. :*

      Usuń
  13. Mnie się takie coś bardzo podoba :)
    Lubię GIFY :)
    GIF Gacek - Amisia wymiata :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To trochę musztarda po obiedzie, ale jednak napiszę, że zauważyłam ruchomy obrazek z łapaną kociczką i nawet przelotnie zastanowiłam się jak to zrobiłaś, jednak sam temat posta tak mnie wzruszył i zaabsorbował, że nic na ten temat nie napisałam. Być może, gdyby wpis mniej działał na emocje, więcej osób zwróciłoby uwagę na sprawy - jeśli można tak to nazwać - techniczne.
    A z dzisiejszych animacji najbardziej podobała mi się Amisia z Gackiem i choć efekt jest fajny, to oczy trochę bolą, a napisy zmieniają się tak szybko, że (chociaż mogę je bez większego problemu przeczytać) tworzą zamieszanie, bo nie wiadomo, który jest pierwszy; trzeba czytać co najmniej dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, Ninko, jednak ponieważ nikt nic nie wspomniał, zaczęłam mieć wrażenie, że to się rusza tylko u mnie. :)Akurat ten z łapanką wyszedł świetnie. Trzeba pamiętać, ze tworzy to automat.
      Mnie też oczy bolą. Co za dużo to niezdrowo. :)

      Usuń
  15. Wszystkie.... jak wyzej pisza :) A mnie podoba sie ostatnie 'Dziewczyny gora' a buty... na lodzie zostaly. Buty sa super :) a osoba do nich pasujaca posiada czapke niewidke?
    Na dymkach moga byc jakies krotkie slowa, znaki itp aby podkreslic kierunek, w ktorym zdjecia i akcja idzie ale tresc powinna byc dodana w formie dialogu lub jakims opisie czy zdaniu puentujacym. W sumie takie zbitki ruchome szybko przesuwaja akcje ale koncowka powinna byc specjalnie podkreslona (nieoczekiwana lub oczekiwana :))
    Niektorzy bawia sie w animacje i ladnie im to wychodzi. Dodaja rowniez DZWIEKi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam wyżej, nie mam tu wpływu na tworzenie tych gifów, innego jak przesłanie do G+ kilku zdjęć jednej sytuacji. Wtedy ten automat sam tworzy takie cuda. Nie wiem czy z dźwiękiem to nie byłoby przegięcie.
      "Dziewczyny górą" zbierają dobre recenzje :D

      Usuń
  16. A można troche zwolnic tempo zmiany? Odrobinę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak nawiasem pozdrawiam z Vrocle :)

      Usuń
    2. Nie można. To robi automat. Nie mam na to wpływu...

      Usuń
    3. Prawda! Wieczór też był ciepły :)

      Usuń
    4. U mnie we W. też był piękny wieczór.

      Ale się dziś wszendzie ftrancam, nie wiem, co mnie naszło. Ale to też dla Ciebie, Anko. ;)

      Usuń
    5. ostre, nie zapomnij o fontannie:)


      A Ty Guglolko pomykaj do mnie, ino chyżo!!!
      :)

      Usuń
    6. noooo
      Pewnie z miłości do Ciebie stoi na głowie i we łbie się jej poprzewracało ;P

      Usuń
    7. Ach, Wy jędze spiskujące za moimi plecami! :P

      Usuń
  17. latające chmurki-oczopląs...rozbolała mnie głowa:((...ale lodowisko-czadźik:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) To już uciekaj, bo trzeba ratować biedną główkę!

      Usuń
  18. Najlepsza jest Amisia. :D Stoi, obserwuje i TUP! :D
    I oczywiście filmik instruktażowy z łapanki ale tu obiektywna nie jestem :D
    U mnie to tak internet chodzi, że te klatki przewijają się dość wolno więc moje wrażenia z czytania są ok. Dla tych z szybszym internetem to współczuję :D
    Pozdrawiam i miłego dnia dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Amisia najlepsza. Widać jak lubiła Szuwarka. :)

      Usuń
  19. Powiem, że nie jestem pewna, czy chciałabym, aby manipulowano moimi zdjęciami, w dodatku bez mojej zgody. Kiedy daję fotografię do bloga,towarzyszy jej jakaś intencja. Takie "mastermindy" łamią tę inwencję i spłycają przekaz. Pewnie marudzę, ale oprócz tego, co napisałam, to męczą mnie takie szybkie, automatyczne i powtarzane bez końca animacje. Lubię Twoje historyjki ze zwierzakami, jak je sama układasz i opisujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być łamią tę intencję:) sory:)

      Usuń
    2. Możesz zrezygnować z tej funkcji w każdej chwili, ale rozumiem Cię, bo sama poczułam się jak śledzona, czy coś w ten deseń...
      Ja też wolę normalne historyjki, ale te chciałam zaprezentować szerokiemu gremium, bo zawsze to jakaś ciekawostka i nowość. :)

      Kurcze co ja zrobię z pozostałymi, co je miałam tu pokazać...

      Usuń
    3. :):):) Może ktoś się skusi:):)

      Usuń
  20. A moje oczy nie dają rady. Jak coś mi miga mam odruch zamknięcia oczu, zawsze tak miałam...

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja tam tego gugla plus to nie umiem nijak załapać. Za stara już jestem czy co?
    Amisia i Gacuś - ta animacja podoba mi się najbardziej. Ale generalnie, za dużo animacji to nie za bardzo lubię. Dobrze że to tylko w tym poście ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być jeszcze w dwóch, ale przemyślę to. :)

      Usuń
  22. Fajne funkcje, ale w dużej ilości można oczopląsu dostać od tych ruchomych zdjęć i pausa by sie przydała, żeby móc komiksy odczytać, hihi. Najlepiej wychodzą te bez chmurek z tekstem. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie Panienka Wisia.
    Uwielbiam takie światło, wiem to generalnie dotyczy fotografii a nie animacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam o takiej f-cji...
    Fajna... zabawka...
    ale przy oglądaniu np historyjek zdecydowanie wolę tradycyjną formę - przynajmniej da się przeczytać ;-)))
    a najbardziej podoba mi się pierwsza animacja z "łapanki"
    Buziaki...



    fajnie się patrzy jak zmienia się ilość komentarzy pod kolejnymi - następnymi postami...
    Pod moimi pierwszymi też tak jakoś... pusto :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rufi z Wisienką i Amisia z Gaculem - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  26. szlag trafil moj komentarz, to teraz mnie szalg trafi!
    ale ale - nie dziekuje - glowa boli, wszystko skacze i miga, a ja lubie i poogladac i poczytac!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zabawka, dobrze powiedziane, po prostu zabawka ,jak każda automatyczna zabawka mało twórcza i na dłuższą metę nużąca.


    Mam dla ciebie fotoreportaż z udziałem kota i straży pożarnej, ale miałam dzisiaj bardzo intensywny dzień, więc przekaże ci go inną razą ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ojojoj... jaki długi dialog... hihi
    Aniu... też czasami lubię zabawę...

    OdpowiedzUsuń
  29. Do czytania troche za szybko się zmieniają ;)
    A najbardziej spodobało mi się lodowisko! Wyszło zupełnie jak zacinający się film ;) Ale naprawdę super!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...