Pokój Przemian 2017



191. TaDzik

Tadzik został znaleziony przez pana Marka i panią Kasię, kiedy byli na spacerze ze swoją córeczką Natalką. Przechodząc koło placu zabaw usłyszeli dobiegające stamtąd dziwne dźwięki. Okazało się, że to był mały, trzęsący się z zimna warchlaczek, który nie umiał się wydostać z zamkniętego terenu. Po telefonie do Ekostraży, którego nikt nie odbierał,  uwolnieniu małego z placu zabaw i stwierdzeniu, że w pobliżu nie ma żadnych dzików, Marek i Kasia zdecydowali, że jednak zabierają dziczka do domu. Udało im się go troszkę nakarmić. Pani z Ekostraży oddzwoniła i powiedziała, że odbiorą malucha i dobrze się nim zajmą, ale ponieważ mogli to zrobić dopiero wieczorem, więc pan Marek sam wcześniej go tam zawiózł. A przez Ekostraż, po wizycie u weterynarza, dziczek trafił ZMD. Był malutki i leciutki, miał zapalenie płuc i było z nim źle. Troskliwa opieka i leki zrobiły jednak swoje i wkrótce TaDzik zaczął rządzić ZMD; zaprzyjaźnił się z domownikami, od razu wiedział, gdzie jest jego legowisko, nauczył się korzystać z kuwety, wiedział, kiedy się go zabiera na zastrzyk i robił wtedy straszny raban. Stał się gwiazdą prasy, radia i telewizji, a nawet wziął udział w finale WOŚP - licytowano jego zdjęcie i TaDzik zarobił dla WOŚP 1000 zł!
Jednak od razu wiadomo było, że TaDzik ZMD nie zostanie. Od początku miał zapewnione miejsce w azylu dla dzikich zwierząt, do którego pojechał, kiedy wyzdrowiał i stał się silniejszy. Trafił do najlepszego miejsca pod słońcem, pod najlepsze skrzydła, i razem ze swoją koleżanką spod Legnicy, a także stadem innych maluchów uratowanych przez ludzi, wiedzie najlepsze możliwe życie. :)

192. Koko


193. Szanel

Koko Szanel!

Koko i Szanel to rodzeństwo - oboje czarni i puszyści - różnią się rozmiarem (Koko jest mniejsza) i charakterem. Złapane jako kocięta z kocim katarem, kotki te spędziły w blokowej pralni całe życie. Wyleczone, dokarmiane, ale nieoswojone i nieadopcyjne. Koko jest dziewczynką odważniejszą od brata, piękny, ogromny Szanel o pyszczku jak u lwa jest natomiast większym cykorem. Trzeba było je oswajać pomału, ale jednak nie zaniedbując codziennych kontaktów z nimi.z czasem stawały się coraz odważniejsze, ale kiedy znalazły swój dom, nie były jeszcze całkiem oswojone. Zostały adoptowane przez Dominikę z Wrocławia. Robią wspaniałe postępy! 

194. Cytrynka


194. Pomarańczka


195. Róża - Rosa

196. Muszka (Sisi)

197. Corgi (Sunny)

198. Argo

199. Jeżynka

200. Chmurka

201. Balbinka

202. Margo

203. Zefirek


204. ?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że piszesz! Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Dobra zasada: nie czytasz - nie komentuj.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...