poniedziałek, 21 stycznia 2013

100, a nawet 101!

Spełniło się moje marzenie! Do spisu powszechnego pod patronatem Amisi zapisała się setna rodzinka! Cieszę się, że jest nią Niki, ponieważ dzięki niej nasza zwierzolubna rodzina wzbogaciła się aż o 5 kotów! Mało tego, zaraz za Niki przybyła kolejna kocia mama, tak więc jest nas 101 rodzin. Wspaniały wynik!
Autorem jubileuszowego plakatu na 100 zwierzolubnych jest Przemek z Tawerny Koci Pazur Baldricka.
Zastanawiałam się, co skłoniło mnie do założenia spisu. Co sprawiło, że, jak by nie było, poważna osoba, stateczna pani w średnim wieku, zajęła się tak dziecinnym zadaniem. Zastanawiałam się nad tym i wiem. To realizacja moich pragnień. To dziewczynka we mnie, która zawsze pragnęła żyć wśród podobnych sobie wrażliwych ludzi, kochających zwierzęta, wpadła na ten pomysł! Tylko ona mogła sądzić, że w dzisiejszym świecie jest to możliwe. I proszę! Znalazło się 101 rodzin, które jedna po drugiej przyłączały się do jej wizji. Jestem szczęśliwa, kochani, że jesteście ze mną, że pokazujemy, ilu nas jest, że nasze zwierzęta mają opiekę, rodziny i domy, że żyją tak, jak powinny: w sytości, cieple i miłości. A jest tych zwierzaków sporo!

Skoro to spis powszechny, to musi być statystyka. Oto nasze kochane zwierzaki:

Muszka, Maciejka i Kirunia, Luka, Miluś, Ptaszyna-Myszyna i Kiciusiu-Misiu, Kota, Roksi, Łapka, Mraś, Pirat i Sylas oraz Zorba, Brzydal, Kiciul, Zbójca i Malutka, Leon i Boni, Psotka, Zadziora, Miśka, Carmen i Smerfuś, Mefisto, Morfeusz i Baldrick, Ziutek i Koleżka, Migusia i Tiggy, Roki, Pamela, Alicja, Milenka, Cezar, Oskar, Karol, Czekoladowy Joe, Desta i Maks, Koko i Messi, Robin, Tytus, Damon, Hedwiga, Fredek, Makulu, ślimaki achatina-bezimienne i rybka bojownik, Lucek, Sam i Gacek, Bemol, Pętek, Mara, Gieńki i Książęta, Mela, Miki, Gi-Gi i Lenek, Zocha, Bunia i Filonka, Maksio, Shixa i Smrodek,  Dyzia, Bazyl, Lenka, Jovi i Kostek, Geralt, Cassandra i Samira, Tymek,  Charlotta, Inka, Bunia, Lunek, Tofik i Fred, Tygrysek i Pysia, Gucio, Karmelek, Mikesz i Filipek, Szopek, Franio, Maszka, Wrona, Zima, Pan Czesio i Karolek, Gusia, Nusia, Sisi, Duszka i Wojtek, Lamia, Maks i Frania, Berta, Leon i Mila, Songo i Fruzia, Maja i Mały, Lu i Lo, Glizda, Mietek, Bazyl, Trykot, Szczękot, Śliwa, Leśna i Pudels, Lolek i Luna, Muciek, Bury, Rysiek, Koksik i Belek, Łatka, Garfield i Figo,  Morelka, Bolek, Leya, Figa i Tośka, Amisia, Kayron i Rufi, Tonya i Zephyr, Figiel,  Fado, Czarna i Nakrapiana, Salem, Księżniczka,  Mikuśka, Misiek i Kitka, Teri i Kika, Mika, Norcia, Nico, Fruzia i Kociorski, Junior, Sunny i Tini, Leopoldyna, Irys, Bonnie i Shila, Nora, Kaja, Przymilna, Kuba, Fifi i Dobrusia, Tosia, Albercik, Zuzia i Rudzik,  Antek i Mały, Mopek, Fox, Fionka, Schwarz i Mozart, Rosie, Bailey, Rudi), 5 kotów (Tilly, Tipper, Lazy Bill, Miss Polly, Dolly), 2 kozy (Holly i Lucy) i 4 konie (Kamphora, Guinness, Annette i Candy Girl), Hektor i Babka, Borys, Brigita i Bambo, Filemon i Bazyl, Twister, Fancy,  Nala, Szarusia, Antek, Turecki, Czarnuszek i Zuzia, Cherry i Jaskier, Demi, Maksiu, Nika, Sally, Kulka i Julek, Kruczek, Buba, Mania, Bajka, Coco i Oluś,  Flopi, Tigerek i Franek, Mi vel Miśka i Dynia, Neonek, Czarna i Debra, Rysiek, Betty Blue vel Luśka i Henry,  Kajtek, Filip, Mruczek, Suseł, Bela, Ori, Donka, Frytka i Kiki, Misiu, KUBA, Maciek, Matylda, Misza i Morris, Bolek, Oxana, Polinezja, Mikołaj i Pchełka, Henio, Kicia i Groszek, Klara, Zefir,  Kitek, Venus, Mimine, Myrtille, Mona, Lisa i Clio, Moli. 

Szczegółowe dane, które uzyskałam dzięki mojemu nadwornemu spisowemu IGOROWI (prywatnie synkowi JolkiM), wyglądają następująco:

Psy dziewczynki - 43
Psy chłopaki - 35
Koty dziewczynki - 81
Koty chłopaki - 97
Inne (w tym dziewczynki i chłopaki) - 25
Inne niepoliczalne (bociany, krowy, kaczki, kury, żaby) - niepoliczone ;)
Za TM - 15

Razem zwierzaków: 281 sztuk (nie licząc niepoliczalnych), co daje 2,7777 zwierzaka na rodzinę! Wspaniały wynik, pokazujący tym, którzy są poniżej średniej, że jakby im coś, a raczej kogoś, w domu brakuje :))

Jeśli zabawiłabym się w szacowanie, ile nas jest wszystkich razem, to, zakładając średnią ludzką rodzinę jako 2 osoby, wyszłoby mi 281 + 101 razy 2 = 483 żywe istoty! Dodam sobie jeszcze niepoliczone (kury, krowy, kozy, ślimaki, świnki morskie, szczurki, bociany itp,) jako, załóżmy, lekko licząc 100 sztuk, to daje 583 istoty, w zaokrągleniu 600! 

I te 600 istot zapraszam do świętowania, w ramach którego jutro odbędzie się przyjęcie, gdzie przygotowaniem poczęstunku zajęły się dwie wspaniałe kucharki: Magda z Konwalie w kuchni oraz Kamila z Ogrodów Babilonu

Jutro zostaną też ogłoszone trzy pytania konkursowe dla członków spisu. Odbędzie się to specjalnym postem opublikowanym o godzinie 18.00. Będzie można wygrać pamiątkowe książki o zwierzętach oraz drobiazgi - niespodzianki od Anki Wrocławianki.

Już teraz ogłaszam, że Igor za perfekcyjne wykonanie za mnie całej czarnej roboty otrzymuje... tratata tam... książkę - niespodziankę oczywiście! Książka będzie ze specjalną dedykacją oraz odciskiem łapki któregoś z moich zwierzaków - do wyboru. :) Czekam, Igor, na Twoją decyzję. 

A teraz, moi drodzy kreatywni zwierzolubni, mam propozycję dla Was. Czekam na życzenie od Was, na wyrażenie swojej radości z przynależności do tak wspaniałej rodziny, mogą być w formie wierszyków, zdjęć z dymkami, zdjęć bez dymków, piosenek, haiku, ballad, prozy, poezji, rymowanek, mądrości ludowych, ulubionych utworów muzycznych o pasującej tematyce itp. Nie ma ograniczeń dla Waszej kreatywności. Spytajcie Wasze zwierzaki, co o tym sądzą i co mają do powiedzenia. Podzielcie się tym. :) Można napisać po prostu kilka słów. Liczę na Was!

Można opublikować to u siebie i dać mi znać w komentarzu lub przesłać na maila (anka.wroclawianka@op.pl). Chciałabym zrobić takie zestawienie w środę. Dla najbardziej twórczych przewidziałam upominki! Ważna jest jednak zabawa i spontaniczność. To wesołe święto i będzie mi niezwykle miło, jeśli przyłączycie się do jego obchodów. 

Przemkowi bardzo dziękuję za ten piękny plakat. Tylu sławnych i wielkich tego świata świętuje z nami :)) Możemy być dumni!

Miłego dnia i dużo uśmiechu! :)

PODPIS


93 komentarze:

  1. Ale sie narobilo!!!
    Ha, to teraz juz wiesz, jak wielka gromade bierzesz ze soba na kolejny urlop (od tego sie przeciez zaczelo).
    Gratuluje wszystkim i sobie samej, bo przeciez i ja, i moje panienki, nalezymy do tej ogromnej rodziny zwierzolubnych.
    Niech zyja!!! Vivat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anko, popelnilam cos, co umieszcze jutro u siebie.
      Bedziecie sie ze mnie smiali!

      Usuń
  2. ojaaa ile zwierzaków! :D
    ps. cieszę się, że wywołuję uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 34 U Amyszki brakuje Mikesza ... pięknego, wesołego, czarnego kotka .... i już będzie 97 kocurków :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amyszka proszona jest o dosłanie mi zdjęcia i skrobnięcie paru słów o brakującym gagatku :)

      Usuń
  4. Aniu, zapomniałam mam jeszcze jedno szczęście do spisu :)
    Mały Mamba - czarny kotek :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie pliss + hymn pochwalny na jego cześć :D

      Usuń
  5. Hura, ziściło się marzenie Anki Wrocławianki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu tylko pogratulować.Rodzinka spora. Jestem dumna , że do niej należę.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. kupa fajnych człowieków i zwierzaczków:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje. Też sie zbieram żeby wstąpić do Waszej Rodziny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja jestem poniżej średniej:/i chociaż chciałabym być nawet powyżej:) nie dam rady

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale zwierzyniec!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle podczas weekendu nie miałam czasu, żeby zajrzeć na Twój (i nie tylko Twój) blog, a tu cała góra informacji! Z ciekawością czekałam na setną rodzinę zwierzolubnych i tak sobie myślałam, że to będzie kilkaset zwierzaków; nawet kusiło mnie, żeby je policzyć. Dobrze, że Igor to zrobił, ale, jak przeczytałam w komentarzach, już można doliczać do naszej rodzinki kolejne zwierzaki:) Oczywiście, będę świętować, gratuluję wszystkim setki i czekam na następną! No i plakat Przemka bardzo mi się podoba.
    Bardzo się cieszę, że serduszkowa koteczka coraz bardziej się oswaja. a jeśli chodzi o zabawę, to okazało się, że kotek - Dotek po prostu czekał na odpowiednia zabawkę. W sobotę córka przyniosła mu myszkę na "wędce" i bawił się nią -cytuję - "jak szalony".
    Zdjęcia ciekawe, fajnie się tak czasem pobawić, ale ja wolę takie bez przeróbek i mam ogromny sentyment do fotografii czarno-białej.
    Gratuluję wyróżnień i KociOskara, no i cieszę się bardzo, że spodobał Ci się mój komiks.
    Chyba nie zapomniałam o niczym:)
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowna rodzina!
    Z niecierpliwością czekałam kiedy dobijemy setki i stało się! :)))
    Cieszę, że należymy to tej wielkiej zwierzolubnej rodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny jubileusz :-)
    Gratulacje Tobie za pomysł
    i gratulacje nam wszystkim :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super!
    Koty górą! :D
    Narobiłaś się nad tym spisem. Dora i solidna robota. Na pewno zajęła Ci dużo czasu! SZACUN!
    Pozdrawiam! :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Proszę Państwa!
    Oto Anka
    Zwierzolubna Wrocławianka
    Chętnie kotom łapkę poda
    Swego czasu Jej nie szkoda
    Co dzień z rana nas rozpieszcza
    Komiksami co umieszcza
    Ku ogólnej aprobacie
    Przyłącz się i Ty bracie

    buziaki:**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka, ale się napracowałaś !!!
      I Igorek!!!
      Uwielbiam Twojego bloga, bo jak mogłoby być inaczej ?:)
      Fajny pomysł z tą rodzinką:)

      P.S.
      A gdzie alucha ????

      Usuń
    2. Właśnie! Alucho, gdzieś Ty, ach gdzie??

      Viki, ten wierszyk, który wprawdzie jest nieźle lizusowski, biorę sobie na środę, jako Twój wkład w ogólną radość, he he
      :))

      Usuń
    3. ach, to tylko taka niewinna lizusofska tfurczość ;P
      szukam aluchy, co by wierszykiem poleciała i w rankingu się nie opuściła ;)))

      Usuń
    4. Bo ja rano siedzę w domu, jem śniadanie, a tu nagle szum jakiś! Lecę do łazienki, a tam się leje z junkersa jak cholera! Zakręciłam zawór i siedzę w robocie jak na szpilkach :/ i kup se chatę człowieku!

      Jak spokoju nabiorę to naskrobię coś - przecież wiadomo :P

      Usuń
    5. alucha, skoro się wykręcasz, to ja polecę lepiejem

      Lepiej wiercić się na szpilkach
      niźli myśleć wciąż o Milkach

      a to do Anki :

      Lepiej Zwierzolubnym być człowiekiem,
      niźli nieczułości przykryć wiekiem :P

      Usuń
    6. że co, że niby to aluzja do tej "kobiety w średnim wieku" z tekstu???

      Usuń
    7. nieeeee
      to aluzja do niezwierzęcolubnych :))))))

      Usuń
    8. jeśli tak, to ok:)
      fajne to!

      2 zwrotka:
      Lepiej zaopiekować się zwierzakiem
      niźli nieczującym krzakiem!

      Usuń
    9. :))
      Lepiej z kotem spać w duecie
      niż sąsiadce grać na flecie :P

      Usuń
    10. Lepiej w żarze siąść okrakiem
      niźli nie skumać się z futrzakiem :)

      Usuń
    11. Lepiej w domu głaskać koty
      niż zasuwać do roboty :)

      Usuń
    12. Wariatki!:D
      Popłakałam się ze śmiechu!

      Usuń
    13. Konwalio :)
      Lepiej płakać tu ze śmiechu
      niż z facetem pójść bez grzechu :P

      ( sorry, że nie w temacie ;)))

      Usuń
    14. Lepiej zwierzolubną być wariatką
      niż ponurą bez zwierząt flustratką
      :)

      Usuń
    15. Lepiej zwierzolubnym być wariatem
      niż pomykać się małym fiatem

      Lepiej znać się na kocurach
      niźli głowę nosić w chmurach


      uffff. ... a aluchy jak nie było, tak ni ma :)

      Usuń
    16. bo alucha łezki roni
      nad junkersa brakiem woli

      ciepłej wody brak do czwartku
      nerwy aluchy na ostatku

      jak więc myśleć o Viki wezwaniach
      i o Anki imprezowych planach?

      Usuń
    17. Lepiej stakan wina wypić ciurkiem
      niźli ronić łzy nad junkersa kurkiem :P

      oj, to współczuję :(((

      Usuń
    18. Wpadaj Dobra Rado na winko!
      Nie będę pić w pojedynkę!

      (nigdy żadnego ryma żem nie skleciła! never never!)

      a co by było jakbym wypiła kielicha?
      Oj nie byłabym w tych rymach cicha! (chyba)

      Usuń
    19. Czuję presję Droga Anko,
      bo gaduła ze mnie wielka,
      a dziś można przez kolanko...
      milczę - nie jak kumpelka!

      Kłaniam się więc nisko
      witając całe towarzystwo!
      Witam chlebem i solą
      Nie, nie, nie rukolą!

      Częstujcie się psiaki,
      mam całe pęta kiełbaski,
      Dla Łysych też coś się znajdzie
      - ze smalcem po pajdzie?

      Spokojnie, spokojnie moi mili!
      Żeby sąsiedzi się nie zdziwili,
      co tyle ferajny tu robi?
      Nie tylko Anki blog zdobi!

      Zwierzyniec cały to nie zdjęcia.
      On do uśmiechu zachęca!
      Nawet gdy gorsza chwila,
      To jest miłość pupila!

      Usuń
    20. Chciałam jeszcze dodać po normalnemu, że jestem pod wrażeniem ilości pupilów naszych. Ja to trochę oszukana jestem, bo U SIEBIE nie mam żadnego, ale nadrabiam Za Rzeką. Mogłabym i sikorki dodać, ale już dałam i boćki i krowy... :P
      I jeszcze pod jednym wrażeniem jestem, że Przemek taki piękny plakat poczynił!
      Już milczę :P, bo kto to będzie czytał!

      Usuń
    21. Alu, ja czytam, ja!! Tyś jest talent objawiony! No, no, ten wierszyk furorę zrobi w środę ;))Dzięki!

      Usuń
    22. Aniu, to ja z okazji tego wszystkiego cierpliwości do mnie Ci życzę :)
      I do Viki przy okazji też :). Awansem :)

      Usuń
    23. alucha, wiem że przegięłam, więc dobrze, że mnie bronisz:)
      jutro milczę !

      Usuń
    24. pffff, to tak jakbym ja napisała, że milczę!
      Mi dziś nawet napuchnięte oczyska nie przeszkodziły :P
      I dopiero teraz na spokojnie poczytałam Wasze rymy! :D Powtarzam za Magdą - wariatki :D
      A na wino nie przyszłaś :P

      Usuń
    25. Co Wy z tym milczeniem. Nie milczeć mi, ani dziś, ani jutro, bo wydziedziczę! :P

      :))))))))))))))))))))

      czas się skurczył, czy co? z niczym się nie wyrabiam :(

      Alucha, jak tam sprawy junkersowe?
      A Ty, Viki, jak jak sie żyje na odwyku?

      Usuń
    26. Bo to wstyd tyle paplać :D
      A Viki taki ma odwyk, że po cudzych blogach szaleje :P hłe hłe.

      W junkersie poszła nagrzewnica (taka oto mundra jestem ja!), spec zabrał, będzie lutował do czwartku :P, więc se wodę grzeję w garze - jak to kiedyś bywało :D

      Usuń
    27. boshhh jak tu łatwo zasłużyć na wydziedziczenie :)))

      Aniu, łatwiej niż myślałam, ale chyba dzięki temu, że Ciebie mam, jak widać ;)))

      Alucha, nie puacz :***
      idę do Cię!

      Usuń
    28. Bawcie się dzieweczki, ja idę myśleć co by tu jutro...

      Myśl, myśl, myśl kobieto! - to było do mnie!

      Usuń
    29. jejku, teraz dopiero przeczytałam swoje lepieje i znalazłam kilka błędów :)
      powinno być "pomykać", a nie "pomykać się "
      oraz
      "niż czułości", a nie "niźli nieczułości
      ech, to wszystko przez ten dzisiejszy felerny dzień:/
      Dobrej nocki :***

      Usuń
  16. Boze drogi, ciagle jakos do mnie nie dotarlo, ze na moja Kocia Rodzinke ta pierwsza setka "padla".
    Moje kotki poczuly sie bardzo mile polechtane (poglaskane) po ambicji i zaraz pobiegly na nasze podworko podzielic sie nowina z "podworkowa" czescia naszej ferajny. Wynikly z tego gonitwy i swawole na calego.
    A ja sama nie wiedzialam jak mam to uczcic jeszcze bardziej :)
    Bardzo sie iesze, ze to tak ogromnej rodziny nalezymy. A ci co sa "ponizej" sredniej niech sie nie przejmuja, nie srednia sie liczy ale stosunek do zwierzat.
    A teraz niestety musze zebrac sie powoli i jechac juz do pracy.

    Pozdrawiam serdecznie
    Nika N° 100 w naszej rodzince

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje z osiągnięcia setki!
    Piękna okrągła liczba! :)))
    pozdrowienia i miłego tygodnia ANIU!
    Fajnie, że znów jesteś :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli zrobiłam wszystko dobrze, to w spisie będziesz miała 102 :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz 103, bo przed Tobą zgłosiła się Agnieszka :)

      Usuń
    2. He, he, za czym kolejka ta stoi? Za numerkami do spisu. :)) Się rozniesło po necie i świecie. Będą obchody, feta, ballady i rymowanki. Więc co to się będzie działo na dwieście! Nic dziwnego, że trwają zapisy. :)

      Usuń
    3. Nie wiem ile ta strona uniesie... :)

      Usuń
  19. No to ja nie będę robić całkiem zdziwionej miny, bo przecieki jakieś subtelne miałam, i owszem, ale żeby jeszcze i z plakatem okolicznościowym wystąpić, fiu, fiu. Ładnie to wyszło, Pazuru. :)
    Konkursy, nagrody, niespodzianki, mądrości ludowe i blogowe... Się dzieje!

    Pozdrówka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jolu, a Twój wierszyk lub mądrość ludowa? Pisze się?

      Usuń
    2. Ekhm, jak by to powiedzieć... Wena mi się zbiesiła, zwoje przyblokowały, trybiki fiksują, czysta żywa niemoc twórcza. Poprzestanę chyba na pieśni, którą jednak nie ja zaintonuję. ;) Ale to już jutro. :)

      Dobranoc zwierzolubnym. :)

      Usuń
  20. Kto późno przychodzi sam sobie szkodzi. Trudno, ale choć na poczestunek zdążyłam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak, tym bardziej, że będzie dopiero jutro:)

      Usuń
  21. Gratuluję :)! Chciałam być 99, ale przegapiłam... ;). No i teraz muszę czekać na 108, żeby w sumie wyszło 9... :D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję spełnienia marzenia i wracam do gotowania!
    Muszę dorobić kilka porcji;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobra, porozmawiam o tym z Mopkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  24. To może w końcu i Psiakoty zmobilizują swój personel,by w końcu zgłosił wesołą gromadkę :))
    Na razie pozdrawiamy przyszłą Rodzinkę :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Niech żyje ta wielka rodzina
    I niech się po świecie rozrasta
    Zbratana z ludzkością zwierzyna
    Co serca puszyście nam głaska

    Co daje nam radosc istnienia
    Bo uczy nas kochać miłością
    Dziś czas jest by wyszła z cienia
    Rodzina nasza z ufnością

    Bo obok patrzą nam w oczy
    Wariaci, co też mają w domu
    Zwierzątek mnóstwo uroczych
    I muszą pochwalić się komuś

    Podzielić sie swą opowieścią
    Wyszeptać swoje historie
    I dzielić się dobrą tą wieścią
    Że można traktować się godnie

    Szanować się i miłować
    Pamiętać i tęsknić za sobą
    Zwierzęcy świat z naszym związać
    I lepszym uczynić świat obok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej wsadzić dziób do szklanki
      niż z Jaworem stawać w szranki
      ( w każdym razie
      u Anki Wrocławianki)
      :P
      Olgo - cudne!

      Usuń
    2. ale z nas cieniasy Viki :P ja to już w ogóle, bo jeszcze nic prócz bzdur nie wymyśliłam żem :P

      Usuń
    3. Olga nas wszystkich zachwyciła! A Wy, dziewczynki, nie załamujcie się, dla mnie też jesteście miszcze!:)

      Usuń
    4. alucha, teraz to już tylko jestem cieniasem :)

      Usuń
    5. Viki nieeee, MY jesteśmy MISZCZE! Wersji Anki się trzymajmy i tłumaczmy sobie, że fajnie być miszczem :D

      Usuń
  26. Dziękuję za banerek z moimi czarno-białymi słodziaczkami :)
    Pozdrawiam i podziwiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Rozrosła się rodzinka. Oj rozrosła!
    Gratuluję spisu i pomysłu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. jak dobrze mieć świadomość, że wszędzie ma się rodzinę :) wszak jesteśmy rozsypani....mapa naszej familiji byłaby na pewno ciekawa :)
    Niki widzę jest taką samą nadrabiaczką statystyki jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Aniu, jesteś naszym przodownikiem :)
      Pomysł z mapą bardzo fajny:)

      Usuń
  29. A ja mam zagadkę dla zwierzolubnych,co prawda nie dotyczy ona ani psów ani kotów ,ale może ktoś z was zna się na ptakach.Wczoraj na Oławie zauważyłam takie dziwo:wśród kaczek kręciło się ptaszę wielkości kaczego pisklaka-myślę sobie o tej prze roku ,chciałam pstryknąć zdjęcie, a to zanurkowało i wynurzyło się chyba dopiero po minucie,chciałam go znowu namierzyć,ale ponownie skryło się pod wodą,następnie przeleciało pod mostem,szybko podążyłam za nim,ale znowu zapadło sie pod wodę i bardzo długo nie wypływało,wynurzyło się kilkadziesiąt metrów dalej i zaczeło jak gdyby biec po wodzie,no i mój aparat nie dał rady.To co mogę o tym powiedzieć to małe, brunatne nurkujące i tak śmiesznie "biegające" po wodzie.W internecie nie mgę znaleść.Czy ktoświe co to mogło być,bo jak wróciłam do domu to wydawało mi się że miałam zwidy.
    Mary cha cha- podglądaczka z Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to http://pl.wikipedia.org/wiki/Pluszcz_zwyczajny?
      Karol

      Usuń
    2. Niestety ja nie wiem, ale znalazłam taką stronę:http://jerzygrzesiak.pl/lista.html
      może tu wypatrzysz.
      Miło, że się odezwałaś, podglądaczko z Wrocławia :D

      Usuń
  30. Takie zaje.... fajne wierszyki tu czytałam że i mnie natchnęło ...;)))
    Lepiej otaczać się futrzakami niż bezmyślnymi ludziskami :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. A jeszcze coś takiego ...
    Świat futrzaków nas wyróżni - kto ich nie ma żyje w próżni ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale bomba - ja też nie wiem, chyba fracht kolejowy będziesz na urlopy wynajmować :D

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Dobra zasada: nie czytasz - nie komentuj.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...