niedziela, 24 lutego 2013

W lesie

Jak Wam mija weekend? Nam... za szybko! Wczoraj byliśmy w lesie na spacerku. 
Pięknie. Spokojnie. Bajkowo.
Rufi jest strasznie nieszczęśliwy w samochodzie, za to potem jego radość nie ma granic.













Dziś też wybieramy się na wycieczkę, trzeba naładować akumulatory na następny tydzień.
Nie cierpię końca zimy, ale muszę przyznać, że jest naprawdę prześlicznie.

Buziaki dla Was! :)

PODPIS

41 komentarzy:

  1. Miłego dnia:)
    Zdjęcia rzeczywiście ukazują piękno zimy, ale i tak jej nie polubię :)
    Pierwsza ??? :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Siedzę weekendowo w domu.
    Ślisko , nie wychodzę nawet na krok :-)))
    Miłego dnia życzę !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety sobote spędziłam w pracy :-(
    Po południu odsypiałam wszystkie "kocie" poranki z tygodnia.
    Dzisiaj nooooooo kto wie ... koło mnie tez jest piękny las :-)))
    Miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rufi sobie od kotów odpoczął hehe :-)))

      Usuń
    2. Tak, śmialiśmy się, że nie pobiegł za sarenką, bo myślał, że to kolejny kot i jak pokaże że go zauważył, to jeszcze go weźmiemy :)

      Usuń
  4. TRZEBA SIE ODRYWAĆ JAKOS OD TEJ POWTARZALNOŚCI I WYRUSZAĆ GDZIE BĄDŹ. W LESIE ZAWSZE JEST CUDNIE. I POWIETRZA TYLE ŚWIEŻEGO. A OCZY ODPOCZYWAJA NARESZCIE OD KOMPA. TEŻ SIE DZISIAJ Z MĘŻEM I ZUZIA NA PRZECHADZKE WYBIERAMY.
    MIŁEGO DNIA ANIU!:-))
    Ups! capslock mi się włączył....

    OdpowiedzUsuń
  5. Calkiem nas wczoraj w nocy zasypalo, a sluzby miejskie ledwie nadazaja, zeby uporac sie z tym balaganem na ulicach i pewnie nie daloby sie dojechac do zadnego lasu, bo snieg sypie nadal. Chyba poprzestaniemy na zwyklym spacerze.

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas wszystko zasypane, pada i pada, nie wygrzebiemy się;) A las mam za oknem, i sarny też, na szczęście nie musze wychodzić;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku jest piękna zima. Piękne zdjęcia zrobiłaś. Rufi na pewno zachwycony.
    Pozdrawiam i życzę miłej następnej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne widoczki, miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rufi pięknie wygląda na białym tle :) i chyba był z wyjazdu zadowolony?

    U nas wczoraj sypało i zasypało, a teraz coś leci, ale deszcz raczej. Wyjazd do lasu - nierealny zatem. Wczoraj wybraliśmy się do Poznania - to prawie jak wyprawa do dżungli ;) dla takich prowincjuszy, jak my ;)

    Miłej niedzieli wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o! jest i sarenka:) Rufi taki szczęśliwy!
    i ta czysta biel:) w lesie o każdej porze roku jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rufi z patykiem w mordce wygląda super!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam las zimą. Zazdroszczę Ci. Ja wczoraj pracowałam, a dzisiaj spędzę czas przy komputerze, na słuchaniu muzyki i na oglądaniu filmu. Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie piesy bardzo lubią zabawy na śniegu - chyba najmilej to jest w nim ryć noskiem rowki. A jeszcze milej to wytarzać się w nim na grzbieciku. Ale potem, to jest ogromnie miło, gdy pańcia w samochodzie, w drodze do domu otuli pieska ręcznikiem i da pospać. Mój od pierwszych dni był nauczony do jeżdżenia samochodem- miał skojarzenie, że samochód to psi przyjaciel, który wozi na fajne wyprawy. Uwielbiał jazdę samochodem - nie miał biedak innego wyjścia, wszędzie ze mną jezdził;))
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. weekend - sofa, wanna, kawa, książka, film :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki bajkowy klimat, Rufi wybiegany za wszystkie czasy:)
    Miłej końcówki weekendu Anko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że weekend się kończy!
    Fany spacerek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. moje psy lubią jeździć i czasem mąż je bierze na przejażdżkę kwadransowa, po okolicznych ulicach, a po powrocie radość niewyobrażalna:)
    Weekend jak większość zimowych, w domu - nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja psina, jak dłużej jest na zimowym spacerze, zaczyna wymownie podnosić do góry na zmianę obie przednie łapy i patrzeć wymownie.... Tak jej zimno.....
    Czasem nawet trzeba wziąć na chwilę na rączki :)
    A chichuachua Starszej już na samą próbę wyjścia na śnieg reaguje ogromnym zdumieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie on się załatwia? Jak kotek do kuwetki?

      Usuń
    2. Na podkład higieniczny...

      Usuń
  19. Masz rację zimy dość, ale w lesie jest cudnie. Własnie wróciłam z Mazur, tam też piknie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszyscy są zadowoleni z zimowego spaceru.
    Trzeba naładować akumulatory...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ...jak tam u Ciebie pięknie, śnieżnie. Rufi szczęśliwy. A u nas las wycięli i mamy łysą górę...

    OdpowiedzUsuń
  22. Za szybko gna, za szybko ten weekend znika

    Miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiaj byliśmy na wsi.
    W lesie też tak biało jeszcze,a niebo szare...
    Ja czekam na słonce i pierwsze kolory.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne widoki! Mimo, że już mnie zima drażni to obiektywnie stwierdzam, że no ładnie jest z tym śniegiem :)
    Ja byłam i dziś i wczoraj na śnieżnych spacerach z wariatką Mają :).
    Postawiłam na weekend z niewielką dawką internetu, chyba żeby sobie udowodnić, że potrafię... Udało się i nawet ciężko było wracać...
    Miłego wieczoru Anko :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Na Twoich zdjęciach jest... prześlicznie ale te spadające z dachów lody i tony śniegu nie są miłe...
    Rufiemu w niczym to jak widzę nie przeszkadza... radochę miało Psisko
    Plusem końca zimy jest to iż... jest zapowiedzią nadchodzącej wiosny ;-)))
    Miłego tygodnia - ciepełka w duszy i słonka w serduchu

    OdpowiedzUsuń
  26. To sobie Rufi użył na śniegu i w lesie :-)
    U nas wszystko topnieje - nie bardzo się chce wyjść ...

    OdpowiedzUsuń
  27. No to Rufi miał świetną zabawę, a Wy naładowaliście akumulatory :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Spacer w zimowym pięknym lesie to jest to!! Byłam wczoraj:)
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U nas na poludniu sniegiu nie bylo, ale mroz owsem. Temperatura kolo zera, ale wiatr tzw Tramontane 100km/h czyli tzw temperatura odczuwalna -10°
    Koty siedza w domu i grzeja sie czekajac na lepsze czasy. Mysmy w chlopakami ruszyli na poszukiwania kwitnacych migdalowcow i mimozy (zeby zrobic zdjecia)... Okazalo sie to cala wyprawa, ale cos tam upolowalam mimo wichury... bedzie moze jutro wieczorem wpis...
    Potem pociąg,zostawiam chlopcow bo jutro szkola, a jutro rano drugi pociag i do pracy... I wszedzie zimno....
    Jutro ma byc nawet snieg ...
    Ale weekend w sumie udany, bo slonce swiecilo slicznie:)
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
  30. widac psina szczesliwa, usmiechnieta :) tez dzis bylam ze swoimi w lesie na spacerze, caly dzien sypal sniezek, a juz prawie wiosne mielismy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A myśmy sarenki nie spotkali. Ale spacer był udany, piesy poszalały. Nie mogę odczekać się, kiedy dni będą na tyle długie, żeby można było pójść z nimi codziennie na dłuższy spacer. Teraz tylko w dni wolne tak można. Jeszcze trochę, jeszcze z miesiąc...

    Rufi z tym kijaszkiem wygląda tak dostojnie, taki dumny i zadowolony z siebie i ze zdobyczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. och Rufi szczęśliwy jak mój piesek gdy wybieram się z nim na spacerek :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zima chociaż daje się we znaki to trzeba przyznać maluje piękne krajobrazy.
    Twój pies najwyraźniej jest zadowolony z tych wypraw,dobrze że macie gdzie przepaść na chwilę,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. no muszę to napisąć po prostu... Rufik na śniegu wygłada zjawiskowo :) pogłaszcz go ode mnie :)
    Rafal vel lipton_ER

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż mi powiało świerkiem i jodłą normalnie, choć to może odświeżacz z toalety jednak...
    Pies fajny!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...