piątek, 24 maja 2013

Odwaga czy łamaga












Dla nowych gości: ŁYSA
"Te sroki" - TU

PODPIS

Chcę Was bardzo gorąco zachęcić do wsparcia finansowego, choćby paroma groszami, wrocławskiej Fundacji Kocie Życie, która działa na rzecz bezdomnych kotów w sposób budzący podziw. Basia z Mozaiki Życia wierzy w dobrych ludzi i ja też wierzę! W tej chwili fundacja leczy m.in. koteczkę ze złamaną nogą. Potrzebne jest wsparcie. Mój 1% idzie na tę fundację, ale teraz też pomogę. Zajrzyjcie do Basi! 

33 komentarze:

  1. Czyli jedzonka najważniejsze;)
    Nareszcie piątek;)ściskam

    OdpowiedzUsuń
  2. jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o miskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocurku, a kto by Cie stamtad zdejmowal, gdybys tak "jednym skokiem", co? Straz pozarna z drabinami trzeba by bylo sprowadzac. Dupsko masz za ciezkie na takie swawole nadrzewne, moj drogi. Pozostan przy miseczce, a wspinaczke zostaw smuklym koteczkom :)))
    Przyjemnego weekendu, Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mądralińskie te Twoje pieszczoszki :)
    Cudne fotki kwiatów jabłoni?
    Idę wywiad czytać. Ścisakam i głaski dla futer

    OdpowiedzUsuń
  5. Goplanka w myślach Księcia wygląda jak z horroru! Te oczy, to tło... :D
    Leniwce pospolite, odmiana: głodomorowate :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Amisia jest słodka i kochana! A Kayron - dobrze, że nie jest facetem, bo pewnie bym się w nim nieszczęśliwie zakochała, a tak mogę go uwielbiać bez przeszkód i wyrzutów sumienia:)
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facetem w sensie człowiekiem, oczywiście:)
      Ninka.

      Usuń
  7. Prześliczny kot:)Całkiem, całkiem te jej przemyślenia. Być może następnym razem będziesz musiała sroki ratować przed Amisią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że żadna gałąź nie wytrzyma jej ciężaru...

      Usuń
  8. Dobra robota Aneczko. Buziaki za kociaki.
    U mnie coraz większy przytułek dla kotów- przybył już następny do kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swój 1% przekazałam na schronisko. Okazało się że bardzo mało osób daje. Większość na hospicjum, które jest u nas w mieście, też bardzo ważny cel.
    A to marzyciele się znaleźli. Ja się zastanawiam czy Kota umiałaby na drzewo się wdrapać:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Twoje koty są przemądrzałe! :D hi hi :) siedząc na kanapie, to wszystko można :D :D :D
    Super komiks! :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. A więc tym razem punkt widzenia zależy od miejsca leżenia? :D
    Bajeczne ujęcie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jednak Czystej Rasy Dachowce to wścibskie i wszędobylskie stworzonka...
    Te Królewskie nie mogą przecież swego majestatu na szwank narażać... ;-)))
    Cudny komiks ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kayron to jest naprawdę król lew. I już nie o grzywę chodzi, ale o ten wzrok, mina marsowa... Uwielbiam twoje koty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupełnie jakbym moje koty widziała.
    Uroda inna ale przemyślenia podobne;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocie rozmyślania :-)))
    Naprawdę bardzo trafne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, kosmate wielkoty :) Pozdrowienia od moich wielkopsów!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobre teksty:)
    A koty przepiękne, wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczny komiks, zdjęcia piękne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. No tak takie teksty sobie miej więcej wyobrażałam ,widząc ich obserwujących Gople-hople . Co prawda łudziłam się ze Kayron wykaże troszeczkę pokory, ale to nie leży w jego charakterze.
    Różnice pomiędzy arystokracją ,a gminem bardzo widoczne .Gmin żywotny,a arystokracja przerasowana.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobre :) - "może się wzruszy i sypnie co nieco" - tekst komiksu.

    R.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie tak sobie gdybać leżąc wygodnie... hi, hi, hi
    Zdjęcia- mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu, dziękuję za komiks:) I chwilę śmiechu:)

    Serdecznie - Aga

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ one piękne i takie puszyste !!!
    Mój czarny koci kolega nie wychodzi na zewnątrz nawet przy otwartych drzwiach, podczas gdy ciotka gdyby tylko mogła to mieszkałaby w krzaczorach. Dwa koty, dwa zupełnie różne temperamenty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu, to jest samo sedno! :)) Kapitalne koteczki - wszystkie trzy! A Gopi jaka wyprężona wobec tych srok, i rzeczywiście patyczak - szczególnie w porównaniu z kotoszczotami. ;)

    Dobrego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...