niedziela, 27 kwietnia 2014

Troje do tanga

Anielka bardzo chciała iść do Hokusa na dwór. Po wielu wahaniach puściliśmy. Co z tego wynikło? Poniżej opowieść bez słów.


















Więcej zdjęć, które tworzą zwartą opowieść jest na FB: TU.


Miłego popołudnia. :)


PODPIS


38 komentarzy:

  1. Ojejkujejkujejku, jakie pięknoty! Wpadłam tak tylko, a tu taki kąsek!

    OdpowiedzUsuń
  2. I co? Wróciła bez problemu? Nigdzie nie uciekła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia są z wczoraj. Bardzo sie trzymała domu i Hokusa. :)

      Usuń
  3. Ale ślicznotka anielska :-)))) Mały odkrywca, najbardzoej podobają mi się te jej najeżone fotki. A jak dzielnie spisuje się Hokus jako przewodnik, nawet Rufi pomaga i pilnuje żeby Anielcia się nie oddalała zbytnio :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Buszmenka:D
    strasznie płodnaś, mimo odgrażania się, że znikniesz ;PPP

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, jak ja lubię kiedy zwierzątka mogą wychodzić na podwórko... No trudno jeśli nie mogą, ale jeśli mają okazję to jestem jak najbardziej za.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takich pilnowaczy miała, że coś niesamowitego :)) I zjeżyła się na widok aparatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wiem, czy Ty ją możesz wydać... Przecież ona jest Hokusowa...

    OdpowiedzUsuń
  8. O to, to, Abigail! Przecież ona jest już wasza i Hokusa... Nie można kotu tego robić:(( Ona jest rozkoszna po prostu:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, Ruficzek na podwórku wydaje się dużo większy :) A już chcialam spytać, cóż to za trawiasty potwór tak najeżył Anielinkę :) A wiesz, dopiero teraz, te podwórkowe zdjęcia pokazują Anielkę w calej krasie. Wydawało mi się, że ona jest biało-czarna, a tylko ogonek ma pręgowany szary. A tu niespodzianka ! Ona te łatki ma nie całkiem czarne. Pokazana zewnętrznie jeszcze bardziej zyskuje na urodzie. I widać, że ona ma taką miękkość brytolków. Takie ma okrąglutkie kształty :) Cudna jest !
    Ale skarżę się na niesprawiedliwość społeczną !!! Nie mogę obejrzeć całej historii foto, bo nie ma mnie na fejsbuku. Więc buczę ! Buuuuuuuuuuuuuuu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, mnie też nie ma, ale wlazłam bez problemu i obejrzałam!

      Usuń
    2. A ja klikam w linka, i mi się nie otwiera :(

      Usuń
    3. Tak, link działa, może spróbuj jeszcze raz Ewo. Zdaje się, że FB odblokował możliwość oglądania zdjeć dla osób, które nie mają konta. :)
      Anielinka jest naprawdę prześliczna. Taka malutka jeszcze, nieutuczona. taka delikatna i przyjazna dla wszystkich zwierząt. Cudo!

      Usuń
  10. kocio-psie przyjaźnie piękne są i bardzo mnie wzruszają )) ściskam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozmaśliło mnie całkiem, obejrzałam wszystkie, najlepsze to nosek w nosek pod drzewkiem. Imię dla koteczki dobrane idealnie, wśród zieleni jeszcze bardziej jest eteryczna. A Ruficzek opiekun doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale się nastroszyła! :D Piękność z niej jest. :)
    Trochę przypomina mi mojego Ziomka z umaszczenia.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, Gosianko pospiesz sie bo albo sie duzo lez poleje, albo u Ciebie zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Złamiesz serce całej trójce, nie mówiąc o sobie.
    Ta kotka jest w tak zgranym stadzie, że nie mam pojęcia jak uda Ci się ją z tego stada wyrwać.
    Będzie ból i tęsknota, to pewne!
    A nie masz myśli, by ją u Was zostawić?
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę posłuchać Pani Moniki,dobrze mówi.Niech zostanie,plisssss :) Pozdrawiam Joanna.

      Usuń
  15. Cudnie wyglada taka nastroszona! Co ja tak zaniepokoilo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rufiego się przestraszyła. Zaraz z tego zabawa była :)

      Usuń
  16. Bosz, co za cudna fotorelacja! Jakie śliczne kotki, piesek i okoliczności przyrody! Trudno oderwać oczy. Anielinka bardzo pasuje do Was wszystkich i widać, że jest przez wszystkich kochana.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam komentarze wyżej, i też nie wiem, jak Wy ją oddacie.... Z Hokusikiem tworzą cudny duet... Agnieszka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  18. ja tez nie wiem jak Wy ja oddacie..przeca to najlepsza kolezanka dla Hokusa. jak mozna kotu cos takiego robic, poza tym wyglada naprawde niezwykle malowniczo i do twarzy jej z plenerem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pełna szczęśliwość kocia. Piękne zdjęcia:)
    Ależ to będzie podróż pełna emocji i nowych doznań. Zyczę wielu wrażeń .Tęskno będzie przez ten miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  20. Raj dla zwierzaków :-)
    Piękne foty !

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...