środa, 12 grudnia 2012

Konkurs: kot w oknie

Przerywam na chwilę ciszę urlopową, 
ponieważ w Klubie Kota Jasna 8 został odtrąbiony kolejny konkurs. 
Wezmą w nim udział moje koty. 

Zgłaszam dwa zdjęcia:

Królewna Amisia

Książę Kayron

Tak właśnie jestem witana za każdym razem, kiedy wracam do domu.
Zawsze jakiś wyrzut sumienia na straży! Nie ma lekko. :)))

Głosowanie zacznie się 17, skończy 20 grudnia, o godz. 20.00.
Jeśli komuś podobają się te zdjęcia, a także ich tęskne przesłanie, zapraszam do głosowania.
Nie lubię agitować, przypominać i dopraszać się o głosy, tym bardziej cenię sobie każdy punkcik, jaki dostają moje sierściuchy.

*********************************************************************************
Kolejna zwierzolubna rodzina to:
nr 93. Dudusiowa Dusza z bloga Dudusiowy Świat. Witamy!
*********************************************************************************

A w poniedziałek o czym?
Uchylam rąbka tajemnicy...


Do oglądania i poczytania, a ja pędzę na stok. :)
Dziś minus 13 stopni!


Nie daliście się zwariować świętami?

PODPIS

sobota, 8 grudnia 2012

Całowanie klamki

u Anki Wrocławianki, 

czyli PRZERWA.

Jak wrócę, to będę, a wraz ze mną relacja, gdzie byłam i co robiłam. :)

(Wiem z różnych źródeł, że kilka osób lubi szczególnie te moje relacje z podróży, hura!)

Do zobaczenia!




PS 1. Chodzą słuchy, że całowanie klamki jest niehigieniczne, ale zapewniam, że nie w przypadku Moich Drzwi! :)

PS 2. W klimacie wczorajszego posta zobaczcie TU.:)))

PODPIS

piątek, 7 grudnia 2012

Gdybyśmy mieli ich twarze...

Witajcie :)

MójCiOn mówi, że mam skasować ten program z telefonu, ale go nie słucham. Mało tego! Jeszcze Was poepatuję efektami mojej zabawy. Ja pękam ze śmiechu!

Kolorowa łaciatka jako damulka. :)))

Książę Kayron w iście książęcych pozach...

A jako elegancik? Jako Mikołaj? Zabójczy, co? :)

Królewna Amisia ze swoim zezem wymiata! 

Zakochałam się! 

Powiedzcie sami, czy Ruficzek nawet ubrany w czapkę nie wygląda jak pierdoła?

Nic mu nie pomoże! Okulary też nie. :)))

Nad tym, czy umieścić tu te zdjęcia, dumałam jakieś... 3 minuty:)

A potem pomyślałam: a niech się gawiedź śmieje! 

Śmiejcie się więc, ile wlezie, na zdrowie :))))

PODPIS

czwartek, 6 grudnia 2012

Królewna już w swoim domku!

Tym razem to nie fałszywy alarm!


Dziękuję wszystkim za kibicowanie, za trzymanie kciuków. Bardzo mnie wspieraliście.
Różne blogowe czarownice odczarowywały, pluły przez lewe ramię i zaklinały dobre duchy.
Konwalia czarowała i czarowała codziennie, najwytrwalej.
JolkaM podtrzymywała mnie na duchu, gdy musiałam podejmować trudne decyzje.
MójCiOn jeździł ze mną po domach, pomagał, a nawet brał na siebie przykrość odmawiania.


Było tym razem tych decyzji wiele. 
Musiałam/zdecydowałam się odmówić kilku domom, to zawsze jest trudne. 


Nie wiem przecież, czy mam rację. Kieruję się sercem i intuicją, mogę zawsze kogoś skrzywdzić.


Powtarzam sobie, że liczy się dobro kota, za którego odpowiadam. I tego się trzymam.


Domek, jaki znalazł kolorową królewnę, jest najlepszy. Mała będzie miała wspaniałe życie. Gdybyście widzieli radość tych ludzi połączoną ze wzruszeniem! Trzynastoletnia dziewczynka aż się popłakała z radości!

Pierwszy sms: Malutka niczego się nie boi :) Od razu poleciała do jedzenia, biega po całym mieszkaniu i się bawi. Zachowuje się, jakby tu mieszkała od zawsze! Jeszcze raz dziękujemy.


To ja dziękuję. :)
Nigdy Cię nie zapomnę, malutka, pachnąca, puchata, ufna, mądra, kochana pięknoto.

A w domu... pusto.

PODPIS

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...