sobota, 27 lutego 2016

Książę Eredin adoptowany!

Wybaczcie drugi post dzisiaj, ale przecież taki cudny, miły, bezproblemowy rudzielec
- książę Eredin - musi mieć pamiątkowy wpis na blogu!

Ten przesłodki kocurek, który komuś tak przeszkadzał, 
że "miał zniknąć", to wzór wszelkich najlepszych kocich zalet. 
Odważny, miły, miziasty, wesoły, zabawny, mięciutki i śliczny jak z obrazka!

Dziś poszczęściło mu się, bo po serii propozycji nie do przyjęcia 
trafił na miłych i sympatycznych, 
a co najważniejsze, chcących się uczyć młodych ludzi.

No i pojechał z zakochanym w nim personelem do swojego domku.
Jestem pewna, że będzie miał dobre życie 
i na pewno nie zabraknie mu miłości.








Spojrzenie na Fikunię. 



Eredin uwielbia tę matę! Do kupienia TU




Kochany książę, zabieraj się teraz za wyszkolenie swojego personelu. :)




No i miła wiadomość dla Oli, która nadała mu imię. 
Kotek pozostanie Eredinem! :)

PODPIS

Inusia u Hany ma się dobrze, wszystko idzie pomalutku, ale tak ma być.
Nikomu się nigdzie nie śpieszy. :)

No to deserek:


***

Achima już chodzi po domu.
Trzymajcie kciuki, aby była grzeczna, bo MCO ją... wydziedziczy. :)



Stefcia zua!!

45 komentarzy:

  1. Wspaniała wiadomość. Bardzo się cieszę, że ten śliczny kocurek znalazł dom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczny, no i zdjęcia takie ładne (prawda??), że żal mi było ich tu nie dać.

      Usuń
  2. Zieeew... inaczej przeciez nie moglo sie skonczyc, jak udana adopcja. Nuuuda... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się nudzisz to odpisz mi na maila! :P

      Usuń
    2. Poza tym ja sobie życzę taką właśnie nudę! Ostatnio było "ciekawie": Kazia, Walenty... Dziękuję za takie atrakcje. :(

      Usuń
    3. No tak, biedaczek Walenty i jeszcze bardziej biedna Kaziunia. Ale cala reszta...
      Napisalam emalie.:)

      Usuń
  3. Niech się księciuniowi wiedzie, dostał fajny (na oko) personel ;)
    Galia Anonimia

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie! Personelowi życzymy najpiekniejszych chwil z rudziaszkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszy, słyszy i dziękuje! nie możemy się nim nacieszyć. ;)

      Usuń
  5. Błyskawicznie Ci poszło tym razem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie... Jeszcze Achimka. Już puściłam ją po domku, co będzie sama siedzieć na górze. Zdjęcie dać? :))

      Usuń
    2. Powiadasz Gosia, że tempo nie do końca zadowalające? Cztery koty w kilka dni? No, no, no....

      Usuń
    3. co za pytanie?? daćććććććć!!

      Usuń
    4. No nie! mówię tylko, że jeszcze mi nie poszło, bo jest jeszcze jeden.

      A kotów przez weekend poszło... pięć. :) Inka, Monte, Tris, Gabri, Eredin. :)

      Usuń
  6. Ja jak zwykle nie na temat: lekarze stwierdzili, że osoby posiadające w domu futrzaki, a psy zwłaszcza, lepiej funkcjonują i lepiej się wysypiają gdy śpią razem ze swoim futrzakiem, nie cierpią też nigdy na bezsenność a i stany depresyjne łatwiej wtedy ustępują i stresy przebiegają łagodniej. Zwłaszcza psy, które są z nami bardziej związane emocjonalnie niż koty, dają człowiekowi podświadome poczucie bezpieczeństwa, gdy śpią ze swym właścicielem. I teraz już wiem, czemu mam deprechę za deprechą i do tego bardzo marnie sypiam, myląc dzień z nocą.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zgadza się. :)
      Aniu, może kotka? Ty i Achima (z poprzedniego posta) macie wiele wspólnego. Dwie zdecydowane baby, które sobie nie dają w kasze dmuchać. :)

      Usuń
    2. Kot i ja- nie do przeskoczenia. Lubię je obserwować, ale zle znoszę kocie "wszędziebywanie". I jest jeszcze coś- ważniejszego - często wyjeżdżamy a kot to mało podróżne zwierzątko- tak naprawdę podróżowanie to dla każdego kota stres.
      Flik jezdził z nami wszędzie, no ale pies ma to do siebie, że jego dom
      zawsze jest tam, gdzie "jego ludzie i jego posłanko", nawet w obcym domu.Flik zwiedził z nami kawał Niemiec i Holandii, tylko w muzeach trzeba go było na rękach trzymać, ale on lubił być noszony, zwłaszcza przez mego zięcia.
      Miłego,;)

      Usuń
  7. O! A ja bazgrolę pod starszym postem , właśnie miałam poużalać się, że rudasek taki cudny się ostał, a tu taka siurpryza!
    Niech mu się wiedzie z nowym personelem:))))

    Biedna Fikusia, przedszkole jej zlikwidowali..,

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie martwię się o Fikunię, bo za chwilę na bank będzie miała nowe. Przedszkole znaczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie cudne wieści w sobotni wieczór :) Achima bardzo mi się podoba pod każdym względem. No i nie wierzę, żeby TCO, był zdolny do wydziedziczania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie Achima jest niesamowita! Zachowuje się, jakby u mieszkała! Co za kotka! No i jest grzeczna, jak nie ona, zero machań łapą!

      Usuń
  10. Proszę, TCO wraca, to koty błyskawicznie się adoptują hrehre ...;)
    Eredin jest niesamowity, niech mu się dobrze wiedzie :)) słodziak i lizusek jeden ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Niech się piękny rudasek z bursztynowymi oczkami dobrze personelu chowa ! I niech się kochajom na zabój ! Będzie miał dobrze, dobrze Młodym z oczów patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się wydaje, że ten personel taki bardzo sympatyczny:)

      Usuń
  12. Wszystkiego dobrego dla Personelu przepięknego rudzielca:)
    A TCO powiedz jakby chciał wydziedziczyć Achimkę to se niech przypomni taki tytuł co to rozdziobią kruki,Kury ponoć też potrafią:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stefuni z tej złości oczka, jak latarenki się świecą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękujemy za wszystkie miłe słowa! ;) Eredin jest wspaniały! Wszędobylski, radosny, sprytny... mogę tak wymieniać bez końca. ;) Wciąż za nami chodzi, wszystko musi sprawdzić, powąchać. Ja do łazienki - Eredin biegiem za mną. Brzdęk w kuchni i Inspektor ds. jakości jajecznicy już siedzi na blacie. :) Pierwsza noc za nami i zdaje się, że Er czuje się już jak u siebie. Ładnie je, nie dostał biegunki, spał trochę z nami w łóżku a potem na swoim kocyku. Martwiliśmy się, że gorzej zniesie przeprowadzkę, ale okazał się bardzo dzielnym chłopcem. No ideał po prostu. :) Jesteśmy szalenie szczęśliwi! Nie mogliśmy lepiej trafić. Jeszcze raz dziękujemy! Szczególnie pani Gosi, że zaufała nam i dała szansę. ;)

    Pozdrawiamy,
    zakochany personel. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochany Personelu, dziękujemy za info :) ... I czekamy na więcej ... raz na jakiś czas. Fotki mile widziane, a filmiki, to to tak bardzo, że AAAACHCH :)

      Usuń
    2. widać dobrze trafił książe, że tak bez problemu się przeprowadził i czuje )))fajni ludzie z Was

      Usuń
    3. Wspaniałe wiadomości:) Serdeczności dla Was.

      Usuń
    4. To ja dziękuję! Strasznie mi miło czytać takie słowa. :) Od razu mi wesoło na duszy. Jestem pewna, że to była dobra decyzja. :)

      Usuń
  15. Piękny koci Elf :)

    Gosiu prwadzisz galerię związaną z relaxem legowiskiem, zatem mam juz tu początek sesji kto z niego korzysta :)
    http://kocia-focia.blogspot.com/2016/02/ja-tez-sie-relaxuje-co.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Rudaski zawsze mają wzięcie... :)
    cudowna wiadomość Gosiu

    OdpowiedzUsuń
  17. Wynalazłam nowe info o Walentym-Groszku
    https://www.facebook.com/events/544226832419085/permalink/547798318728603/

    https://www.facebook.com/events/544226832419085/permalink/547800235395078/

    Najważniejsze,że ten dzielny chłopak powolutku dobrzeje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiekny ten rudasek a Achimka cudo cudeńko.....ach.....gdyby nie to , że już dwie kotełki mam i jakieś resztki rozsądku brałabym ją......jak dzik idzie w żołędzie a Reksio szarpie szynkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kotka jest niesamowita, oszalałam na jej punkcie. Cudo! Kochane cudo!

      Usuń
  19. Co za tempo! Nie nadążam!

    Książę Er - lapidarnie i dostojnie.
    Niech Wam się wspólnie bardzo dobrze wiedzie! :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...