środa, 28 listopada 2012

Znowu HURA!!!


Kochani, znów dzielę się Wami moją radością, bo... tak, tak! Zgadliście! Łaciata, kolorowa Królewna MA DOM!! Również nie będzie sama, będzie mieszkała z trzyletnią ciotką, która bardzo lubi się bawić i tęskni za towarzystwem. :)))


Proszę, cieszcie się ze mną, ale jak ktoś mi napisze coś w stylu "jesteś wspaniała", itp., itd., to... to... to normalnie wydziedziczę, jak bum cyk cyk!!!


PODPIS

49 komentarzy:

  1. wiedziałam, że długo to nie potrwa:))
    bardzo się cieszę!! szylkretka spodobała mi się jak mało który kociak!! cudna jest:) oby miała dobry dom:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no przecież cieszymy się, bardzo :) i nie wydziedziczaj, przecież wspaniałą robotę robisz, czyli co? - jesteś wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ale Ty jesteś wspaniała :D
    HURAAAAA!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. To jaki synonim byś wolała? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja bym chciała wiedzieć wpierw, co by wchodziło w skład tego dziedziczenia, bo jak koty, to ja napiszę ze trzy razy że >>> JESTEŚ WSPANIAŁA !!!:)
    i NIE ŻEBYM NIE LUBIŁA KOTÓW, BO AKURAT BARDZO JE LUBIĘ, ALE tak samo bardzo, nie mogę ich mieć, ani jednego. No chyba że dorzucisz do tego spadku jakiś mały domek z ogródkiem, to od razu biorę pięcioraczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. No kurcze - musisz szybko jechać po następne koty - masz dużo szczęścia w szukaniu im stałych domków - coś w tym jest - poprostu jesteś wspaniała :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. No to hura, że kotka ma dom i towarzystwo i hura dla Ciebie. Nie mogę nie podziwiać Ciebie, tego mi nie zakażesz :)))))

    OdpowiedzUsuń
  8. 100 punktów do mocy za pomoc kocince :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się strasznie.
    I mam pytanie nie w temacie.
    Poradź mi, jak się dokupuje te gigabajty w blogerze.
    Bo tam cena jest w dolarach - czy jakoś to się przelicza, czy jakaś opcja sama się tam pojawi.
    Strasznie mi się już ckni do wstawiania zdjęć, a całkiem sama jakoś nie miałam odwagi drążyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie pamiętam dokładnie, ale to było łatwe, płaciłam kartą i wszystko się samo przeliczyło. Dostajesz maile z wszystkimi informacjami na pocztę, więc powinnaś dać sobie radę bez problemu. W tą stronę płacenia), idzie szybko. Pamiętam, że też się bałam, a potem ciach-prach i było po bólu. Czekam na Twoje zdjęcia!

      Usuń
  10. czytam cię oda dawna i wiem na pewno: jesteś (nie, nie powiem tego) nadzwyczajna! jedyna w swoim rodzaju. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Małgosiu czytanie takich wiadomości to balsam na serducho,a kicie są prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Huuuuura, hurrra, kociątko ma domek i na dodatek...ciotkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Doskonała wiadomość, a ja poczyniłam dziś stosowne zakupy i kuweta dla Filonki już jest, miseczki też już ma nowe, a kocyki do transporterka i legowiska właśnie się wyprały i się suszą ;)Napisz mi tylko jakiej firmy karmę dotąd maluchy jadły bo wczoraj jakoś nie spojrzałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, napiszę jutro, bo mam kłopot z internetem:(

      Usuń
    2. Może mi się uda. One jedzą na razie Kis Kis Kitten. Kupuję go u mojej wetki. Dostaniesz ode mnie wyprawkę na parę dni, a potem już przestawisz Filonkę na pokarm, jaki uznasz za dobry.

      PS. Ona teraz leży mi na kolankach! Jest prześliczna!

      Usuń
    3. Zazdroszczę, choć na pocieszenie miałam wieczorem Bunię na kolanach :) jak ja przetrwam tydzień zanim się poznają i będą mogły ewentualnie obie leżeć na moich kolanach

      Usuń
  14. Bardzo się cieszę ze łaciata kotka ma dom, to naprawdę wspaniale ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Alez tu akcje maja miejsce, chyba ta planeta nie jest wcale taka zła, skoro tyle dobra wciąz sie na niej miesci.

    OdpowiedzUsuń
  16. I znowu troche sie ciesze i zarazem bardzo mi smutno, ze to nie ja moglam dac jej dom i milosc.
    Anulka, jestes niezwykla osoba, masz szczesliwa reke do pomagania kocim sierotkom, prawdziwa czarodziejka z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  17. E..... A nie jesteś...................??? :)))
    Maleńkie stworzonka nawet nie wiedzą, jakie miały szczęście, spotykając w życiu Ciebie na drodze. Serio, żaden truizm, prawda i tylko prawda.

    OdpowiedzUsuń
  18. A dowiemy się co dalej z tymi pięknymi pchełkami? Bo ja się jeszcze nie nacieszyłam ich urodą :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. No i jak mam nie pisać, skoro MUSZĘ:)) Jesteś Najwspanialsza! (może być? - nie chciałabym ,żebyś nas wydziedziczyła:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Chrzanię ten legat;) - JESTEŚ WSPANIAŁA;))))

    OdpowiedzUsuń
  21. No dobrze, nie jesteś wspaniała, masz szczęśliwą rękę do kotów.Ta kociczka tricolor jest naprawdę przezabawna.I dobrze, że już ma rodzinę!!!
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiesz, Anko, tak sobie myślę, patrząc na zdjęcia kocinek, żeś Ty chyba cokolwiek lekkomyślnie postąpiła. Bo czy Ty się aby na pewno dobrze zastanowiłaś przed tym rozdawnictwem? Kotki tak uroczo wyglądają na Twojej pięknej serwecie! Ja bym nie oddała. Chyba że w pakiecie - z serwetą oczywiście. :)

    Pogłaski i buźki wszystkim dziewczynkom i chłopakom. :)

    JolkaM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów Basi, ale Filonka tak słodko na mnie zaległa, że nie wiem, czy ją oddam...

      Usuń
    2. Oswajaj Filonkę, nawet kochaj Filonkę ale oddaj mi to malutkie cudo :)w sobotę się po nią zgłoszę nieodwołalnie

      Usuń
  23. w ogóle nie jesteś wspaniała//też coś????
    jesteś najwspanialsza:))))) i może jeszcze tego nie wiesz ,ale sie z toba ożenię:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie Qro! To ja pierwsza poprosiłam Cię o rękę, więc to ja ożenię się z Tobą:)

      Nie wiem Mnemosyne, czy moja żona się zgodzi. Muszę spytać!

      Usuń
  24. No to w związku ze związkiem nie napiszę nic - zresztą już wcześniej pisałam, brakuje Ci tylko mopa na głowie do bycia Kocim Aniołem ;))))

    Olena

    OdpowiedzUsuń
  25. Kotki są cudnej urody, a umaszczenie tego trikolorka jest boskie:)
    A mówią Ci już "kocia mama"?

    OdpowiedzUsuń
  26. Trudno - wydziedziczaj ;) Powtórzę to, co już inni napisali. Jesteś naprawdę wspaniała w tym, co z kociambrami wyprawiasz :)))
    A Twój stolik i serweta są wręcz stworzone do tego, żeby jakieś koty tam polegiwały :))
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  27. No bo piszesz posty z prędkością światła (ale tak trzymaj!) ;)). Odpisałam do komentarza pod postem "O Stworzeniu" - Koci Anioł jest jednym z bohaterów "Siewcy wiatru" i "Zbieracza burz" Kossakowskiej. Miał fryzurę przypominającą mopa (chyba przez to wyobrażałam go sobie trochę jak Roberta Leszczyńskiego ;)).

    O.

    OdpowiedzUsuń
  28. Z powodu, że głowa mi wczoraj odpadała, nie napisałam nic i nie załapałam się na wydziedziczenie :(.
    Ale skoro wydziedziczeni zostałi już wytypawani, to mogę, prawda?
    JESTEŚ WSPANIAŁA!

    OdpowiedzUsuń
  29. Anko możesz mie sobie wykreślić z czego tam Ci się żywnie podoba, ale kurna... jesteś Wiekla no i Wspaniała :***
    Rafał vel lipton_ER

    OdpowiedzUsuń
  30. ale groźnie zabrzmiało to wydziedziczanie... grzeczna jestem;-) więc napiszę, że jesteś nieWSPANIAŁA;-) tylko fajnista, świetna, zarombista i co ino hihi udanego dnia:-*

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...