poniedziałek, 7 września 2015

Promyk, Płomyk i Słoneczko - odrzucone ujęcia

Pomysłodawczynią tych słodkich imion jest ZUZA! Po raz pierwszy udało jej się wstrzelić w dziesiątkę, została więc świeżo upieczoną matką chrzestną niebiańskich maluszków. :)) Gratuluję! Niedługo przedstawię Wam nową domowniczkę Zuzy. Co za cudeńko!

Wybrałam najlepsze, moim zdaniem, zdjęcia niebiańskich trojaczków i opublikowałam je wczoraj, ale wobec licznych próśb o więcej i więcej dziś dodaję tu te przeze mnie odrzucone.
Tylko dla kocich maniaków, tych wpatrujących się w każdą minkę, każdy niuans. Reszta sio!!

Najważniejsze, że kociaki czują się już dużo lepiej, właściwie chłopaki Promyczek i Płomyczek bez zarzutu, a i Słoneczko zrobiła śliczną koopkę. :)

Żadne zdjęcie się nie powtarza. 

















:))))))))))))))





























Jutro będę miała do Was malutką prośbę w imieniu zaprzyjaźnionej czytaczki i mam nadzieję, że nie zawiedziecie, ale na wszelki wypadek zastosuję mały szantażyk: nie będzie pomocy przy wybieraniu imienia dla nowego kociaczka - nie będzie nowych zdjęć trojaczków. :))
Buchachacha! Mam na Was bat! Mam Promyczka, Płomyczka i Słoneczko i nie zawaham się ich użyć. :)))

Żartuję, przecież wiem, że na Was można zawsze liczyć, nawet w poważnych i trudnych sprawach, a więc przy takim miłym zajęciu tym bardziej. Toż to sama radość. :). 

A dziś, żebyście się nie nudzili, proponuję wymyślanie haseł adopcyjnych z użyciem nowo wybranych imion tych arcydziełek natury. :)

PODPIS

PS. A ja zgrywam nowe zdjęcia z aparatu. :) Kiedy kotki były chore, nie miałam serca do ich robienia, ale dziś już mogę się znowu nimi cieszyć.

Sprzed chwili:

Fika ułożyła się na kocyku, pod którym jest termofor z gorącą wodą. Kotki uwielbiają to miejsce!

Obie koopy okazały się zdrowe, wręcz wzorcowe! Jupi!

50 komentarzy:

  1. No, proszę, ledwo człowiek od kompa odejdzie, a takie rzeczy się dzieją ;) Imiona sliczne, pasują do koteczków :)
    A Fikunia zajmuje się nimi niczym prawdziwa mamusia zastępcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślę, że raczej starsza siostra. Dziś ukradła myszkę Słoneczku. :)

      Usuń
  2. Jaka ta Fikunia kochana ! i jakie sliczne kotecki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę oglądać wte i wewte :-D także kupki, jak leci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że to już nudne, ale skoro nalegałyście...

      Usuń
    2. Nalegam, wciąż nalegam. Śliczne i wzruszające. Jakim sposobem znalazłaś taki skarb jak Fikunia to po prostu nie do pojęcia :-* ten psiunio rozkwitł w waszym domu. Żeby nie było ze tylko kotki oglądam :-D

      Usuń
    3. Ja tez każdego dnia nie mogę uwierzyć, że ten skarb się marnował w schronie. Jak ja ją wypatrzyłam?? Nie wiem czym na to zasłużyłam. Ona jest niesamowita!

      Usuń
  4. Fikunia jest naprawdę rewelacyjną opiekunką, aż wzrusza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzie nudne? Jakie nudne? Masz je bez przerwy i na żywo! A my co??? Nawet sobie nie próbuję wyobrazić, jaka to radość i szczęście patrzeć na nich. Siedziałabym tam cały czas. To nie mów tu, że nudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hano, słowa Twoje są jak melodia dla mych uszu. Czy coś :-D :-*

      Usuń
  6. To Fikunia może postawić uszy sama ? Uszy ma wspaniałe.
    Zdjęcia zachwycające. Koteczki słodkie, ale prawdziwy urok zdjęcia zawdzięczają Fikuni.
    Żaden piesek nie ma szans równać się z nią. Najcudowniejsza suczka na świecie. A przecież to tez jeszcze dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, jak Fika zrobiła ten myk z uszmi???

      Usuń
    2. myk z uszami ok, ale jak ona zrobiła myk z ogonkiem? że sam koniuszek koniuszka, ten tyciuni, tyciunienieńki pędzeleczek postawiła pionowo?!

      Usuń
    3. Też zwróciłam uwagę na to zdjęcie z uszami. I tak sobie kombinuję że to jest chyba ujęcie w ruchu głową w dół. Bo jakoś sobie nie wyobrażam, żeby to maleństwo całkiem samo uniosło takie uszyska na całkowite baczność. ;)

      Usuń
  7. Śliczne imiona, pasują jak ulał. Zdjęcia mogę oglądać zawsze, Fikuni szyjka się zabawnie wydłuża, a kotki....nie wypuszczała bym z ręki,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, idę do moich dzieciaków, bo już czas karmienia. :)

      Wymyślajcie hasła dziewczyny. :))

      Usuń
  8. Ewa z A. a pokazawszy te cudeńka Ślubnemu? Łzę uroniwszy nad klawiaturą, może nawet szloch Ci się wymknąwszy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Imiona słodkie, tylko jak te rudziaki rozróżnić. Cieszę się, że Słoneczko ładną koopkę zrobiła, oby było wszystko jak najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luno, przysięgam, że jutro ci odpiszę. :))

      Usuń
    2. W sensie na twojego mejla.
      Rozróżnić się da tylko z pomocą wagi. Jeden jest trochę cięższy.

      Usuń
  10. Weź Promyczka - daj mu domek
    Jest cenniejszy niż wór monet.

    Płomyczkowi domek daj
    Niech Cię cieszy wieczny maj.

    Do serca przytul małą Słoneczko
    Niech cię pokocha to kocie dziecko.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) A może znajdą domek trzy razem?
      Jeśli je oddam, he, he :)

      Usuń
  11. Zdjęcia mnie rozczulają, Fika jest wspaniała, niesamowite,jak zajmuje sie koteczkami. Trójeczka przecudna,a jak się wpatrują w psią opiekunkę!

    OdpowiedzUsuń
  12. małe, pomarańczowe Mrysławki <3 zamienimy się? dwa za jednego większego?
    chyba nie, bo Mryś jest niedobry i nigdy go nie wyadoptujesz, a oni na razie udają słodkich!
    Nie wiem, czy ktoś tu kiedyś pisał (miałam zamiar, ale...), że fika po szwedzku to taki mały posiłek, miła przerwa, kawa z cynamonową bułeczką... jednocześnie obyczaj i jedzonko, co się dobrze kojarzy. Więc super, że to imię zostało :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, to już ktoś doniósł i to przeważyło szalę. Fika kojarzy mi się już z tym obyczajem szwedzkim.

      Nie zamieniam się, nie oddam żadnego!

      Usuń
  13. Promyk i Słoneczko z rana są jak do kawki śmietana Płomyk blasku na serduchu,są dla Fisikowych uszu Komu,Komu skarby wielkie,zapisywać się w kolejkę Dwa braciszki i siostrzyczka komu wskoczą do koszyczka.Powiem krótko brak mi słów

    OdpowiedzUsuń
  14. po pierwsze, uprzejmie upraszam o usprawiedliwienie mojej niebecności. albowiem błędnik ostatnio pozwalał mi wyłącznie na leżenie plackiem.
    po drugie, ja to się już zaczynam normalnie martwić na maxa (w tym miejscu przerwię, żeby pozdrowić JolkęM), że teraz nie tylko ty i TCO, ale i Fikunia będzie miała złamane serce, kiedy trójpak znajdzie właściwych człowieków.
    a zdjęcia - wszystkie - te i poprzednie, rewelka! ale jak się ma takie koty i takiego psa.. :P
    Jolka, melduję, że twoje zdjęcia i historyjki też owszem, owszem. obejrzawszy i odczytawszy z mlaskaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, gupi błędnik! Niech już nie błądzi, tylko da ci zdrowo żyć!
      Fajnie, że jesteś, Joasiu. :)

      Usuń
  15. Aż mnie palec zabolał od przewijania i przewijania w tę i nazad tych cudnych zdjęć. Gosiu, dużo fajnych zdjęć zwierzaków widziałam, ale to, coś tu nawyprawiała, to mistrzostwo świata!

    Entliczek, pętliczek
    Czerwony stoliczek,
    A na tym stoliczku
    Czerwony koszyczek.

    W koszyczku Słoneczko
    Smacznie śpi...
    Może o Tobie śni?

    Wsadź Promyczka
    Do koszyczka,
    Dołóż jeszcze
    Tam Płomyczka -

    A.., a..., a...,
    Kotki trzy -
    Kto je weźmie,
    Jak nie Ty?

    OdpowiedzUsuń
  16. O jeżu, Damo, jak już Ty powiesz, to normalnie...

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja wzroku od Fikuni oderwać nie mogę!
    Dopiero, gdy ją obejrzę, poacham, poocham, dopiero zauważam Promyczka, Płomyczka i Słoneczko.
    Ona w sobie COŚ ma ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Są boskie, cała czwóreczka. Codziennie mogłabym rozpoczynać tak dzień, tzn od oglądania ich na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kociaki bardzo urocze a i imiona słodkie.Zachwycająco zachowuje się Fikunia.Niech rosną zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Idzie jesień, deszcz za oknem,
    wieje zimny wiatr,
    szaro wkoło, wszystko mokre
    i ponury świat.
    Ale mamy na to sposób;
    też go możesz mieć,
    tylko popatrz, tylko pomyśl,
    potem tylko bierz!
    Promyk, Płomyk i Słoneczko,
    śliczne kotki trzy -
    - one będą tym lekarstwem
    na pochmurne dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jestem pierwsza z adopcyjnym hasłem; dopiero przeczytałam komentarze - fajne wierszyki! Mój właściwie na hasło trochę za długi :)))

      Usuń
    2. Ale będzie dobry wiesz do czego. :)))
      Jest świetny, dziękuję. :)

      Usuń
  21. Słodkie, cudne, rozbrajające!:) Napatrzeć się nie można!
    Ja się wcale nie dziwię, że zachorowałaś na tę niekonsekwencję w obliczu TAKICH scenek.;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się już na fejsie pozachwycałam. A to się pozachwycam jeszcze raz, hue hue...
    Jakie ślicne malusie ogonecki, i te łapecki rozciapciane, i ocusie niebieściusie, i futerka porozcapirzane i te usecki jesce klapnięte... Niu niu niu, ciu ciuciu.... Słodziaczki prześliczne
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Słodyczki można popłynąć patrząc na nie. I ciągle od nowa przewijać i patrzeć a sunia no po prostu czysta słodycz. A o zabawki będzie zazdrosna nasza też jest. :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się pytam po pierwsze, dlaczego te ujęcia zostały ODRZUCONE? Po drugie pytam się, jak mam dokończyć, co zaczęłam z jeżynami, z ogórkami i takimitam, jeśli cięgiem siedzę w tych ODRZUCONYCH ujęciach? :] O chwastach, co się rzuciły po deszczach nie wspominając. A biurko? Jak wygląda moje biurko, którego też nie mam czasu uładzić?! Ale może to i dobrze, bo jak wyślę zdjęcie na plebiscyt u Hany, to na pewno wygram. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężkie jest życie młodej mamusi, bo wciąż chodzi niewyspana i nie ma czasu po blogach się snuć i brać udział w konkursach, buuuuuuuuu

      Usuń
    2. Ty i tak nie miałabyś szans, masz za duży porządek. Wszędzie. Phi! :P

      Usuń
  25. Ogłupiałam na punkcie Twoich drzwi i Twoich zwierząt :)
    A Fikunia jest .......no nie wiem co ona jest. Cud, miód i orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...