niedziela, 13 grudnia 2015

Misja: wyadoptować trzy kocie bidy + jednego gratis zakończona!

Tak się cieszę, jak cudownie! Właśnie zadzwonił pan Mariusz w imieniu rodziny, że chcą adoptować Myszkę! Znam ich, to ciepli, kochani ludzie, więc pieję ze szczęścia!

Myszka to cud-miód koteczka, urocza, mądra, towarzyska, przylepna, dogaduje się z każdym człowiekiem, psem i kotem. To dyskutantka, która zawsze ma swoje zdanie - to może komuś przeszkadzać, ale może też zachwycać jak nas. Teraz jest taka szczęśliwa! Po piwnicach, klatkach i kocich pokojach nareszcie uczestniczy w życiu domu. Bawi się, lata po schodach, śpi na kolanach lub na brzuchu u jej ulubionego pana (MCO). 
Podgryza Fiśkę, schodzi Stefce z drogi, tuli się do Amisi, a Hokusa zaczepia do zabawy. 
Mały kotek w domu to radość, uśmiech i odprężenie, a jakie to potrzebne, sami wiecie, widząc, co dzieje się w naszym kraju. 

Zachwyćcie się - jaka ona fajna! Długo była leczona, ale teraz już błyszcząca, pachnąca, wychuchana i zdrowa bryluje na salonach. 















Na kolankach u mnie.

Na brzuchu MCO. 



Na kolanach u MCO. 
Zasnęła... 



Przyszła z wizytą ciocia. Myszka od razu wpakowała się jej na kolanka. :)


Mycha pobędzie jeszcze u mnie kilka dni, ale tu nie mam stracha, że mnie ktoś znowu zrobi w konia (jak już raz z nią było), tu mam pewność, że wszystko będzie jak trzeba. :)




Adopcja Myszki kończy moją misję: 
wyadoptować trzy kocie bidy + jednego gratis. 

Te trzy to Dibuś, Krecik i Myszka, a gratis to Puszek z Bielawy. 


Wszystkie kotki mają już swój ludzki przydział!
Hura, hura! 
Trala, la, la!

PODPIS

A u mnie są kolejne dwa potrzebusie. Bardzo biedne i chore. Zasługują na osobny wpis. Wkrótce. :)

****

I jeszcze musicie to zobaczyć:

Ozzy i Shila! To taka dobra historia! Ozzy - niezrównoważony drapichrust zmienił się i jest szczęśliwy z kocią siostrzyczką.  


Gosiu, informuję, że Ozzy zmienił się dość mocno. Co prawda nadal nie wchodzi sam na kolanka, a na rekach wytrzymuje chwilę, ale nie gryzie nas, nie rzuca się na ludzkie jedzenie i na wszystko, co się rusza. Z mieszkania też nie próbuje uciekać, gdy my wychodzimy, ale czatuje przy samych drzwiach, gdy wchodzimy. Ogólnie wydaje się spokojniejszy i zrównoważony. 

Z Shilą też dobrze się dogadują. Wpada tylko w szał, gdy ona jest zbyt upierdliwa i wtedy chwilami wygląda to groźnie, szczególnie gdy gryzie ją pod szyją albo w brzuszek. Akurat dzisiaj panuje między nimi sielanka. Może jeszcze później wrzucę fotkę potwierdzającą, która zmusiła mnie do dzisiejszych zakupów  w Zooplusie. Jakich? Sama zobaczysz.

Pozdrawiam, Joanna.


52 komentarze:

  1. Jakie wielkie szczęście i radość. Myszka jest śliczną małą pchełką i na pewno uszczęśliwi swoją nową kochającą rodzinę. Gosiu jutro prześlę pieniążki za kalendarz i wysyłkę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna Myszka. Ma zdrowe oczęta, takie bystre. A te dwa nowe potrzebusie, jakiej maści?

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęście przedświąteczne :-D Gosiu, jak Tobie się udaje przyciągać takich ludzi? Wartościowych, empatycznych, najlepszych z najlepszych. Czekamy na dwa potrzebusie. A ja zrobiłam zakupy pod wiadomym banerkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też sobie krzyknę hurrra! Hurrra! Niech się kici dobrze dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja się pochwalę:). Kupiłam karmę w zooplusie!! Jestem cudowna;), bo myślałam, że sobie nie poradzę... a to takie proste było.
    Gosianko, gdybyś miała do adopcji persównę, maine coonkę czy brytyjkę to biorę od razu. Sama wsiądę do auta i przyjadę. Nie myśl, że jakaś pańcia jestem i mam wyrąbany gust na tylko takie koty. Ja mam 3 dziewuszki z tych ras ( wykupione z hodowli, bo już nie dawały takich miotów jakie miały być... ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowa, będę o Tobie pamiętać. Ostatnio trafiały do mnie koty rasowe, aż byłam w szoku!
      Dzięki za te zakupy. Super po prostu, bo nowe chore i już wydałam ponad stówę, a przecież dopiero co skończyłam leczyć ostatnią dwójkę.

      Usuń
  6. no i pięknie, nie mogło być inaczej :) a na te dwa urwipołcie Joanny aż miło patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No masz, poryczałam się. Myszka taka podobna do Grażynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty, Gosia, to już tak jest, sama wiesz najlepiej.

      Usuń
  8. Śliczna maleńka przytulanka ! Wspaniale że znalazła kochających ludzi !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosianko, gdzie znajdę maila do Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  10. zakończenie jak z bajki. pieknej bajki, bo szczęśliwe zakonczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak fajnie! Od razu humor lepszy :)
    Jolu, szopkę mogę pokazać, ale jak wywlokę z pudła i trochę zliftinguję, bo jak co roku trzeba dokleić to, co się odkleiło; to pewnie za kilka dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekam. Chociaż ciekawość mnie zżera. ;)

      Usuń
  12. Po raz kolejny podkreslam, ze jeste stworzona do tej roboty!
    Brawo, Gosiu, jestes naprawde wielka. :***

    OdpowiedzUsuń
  13. Myszula już na prostej, hurra! :) A jak wypiękniała!

    No i jeszcze dwa słowa o ślicznej parce z Krakowa: urocza para! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, i jeszcze coś. TCO jest stworzony do podtrzymywania śpiąco-drzemiących kotków. To taki trochę, ekhm, postumencik dla koteczka. ;)
      No i to towarzystwo na kolorowej kordełce... Wymiękłam. Cmoki i pogłaski!

      Usuń
    2. To jest taki dom, że można robić zdjęcia co minutę. Wciąż dzieje się coś wartego uwagi. :) Np. wieczorem MCO jadł otoczony przez 4 koty i psa. )

      Usuń
  14. Myszka to królewna, spójrzcie jaki ma ładny na czółku wzorek. Wspaniałe wiadomości na wieczór!

    OdpowiedzUsuń
  15. I rozczula mnie komitywa na wspólnym legowisku kocia psia:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie, jej jak ja się cieszę, że Myszka też trafi do swojego domku już na zawsze, jest przepiękna z literką M na czółku, czyli Myszka :)) No i w zachowaniu i charakterze jest przesłodka.

    Ozzy i Szila wyglądają na nieźle zaprzyjaźnionych, więc też sama radość :))
    Kupiłam to okrągłe, kartonowe legowisko w Zooplusie a mój rudzielec nie wlazł do niego ani razu, w ogóle nie jest nim zainteresowany :( Obsypałam kocimiętką a on nie wykazuje kompletnie jakiejkolwiek chęci poznania, woli fotel i kanapę goopek jeden :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteś kolejna po kotce mojej mamy. Ona też je olała. :(

      Usuń
    2. Alicjo, możesz oddać legowisko. Napisz o tym do działu obsługi klienta, przyślą kuriera. Nic nie zapłacisz. Ja wiele razy z tego korzystałam.

      Usuń
  17. Bardzo się cieszę z adopcji ślicznej Mysi, bardzo! Wieści o Shili i Ozzym też miłe, czego chcieć więcej? Dalszych dobrych wiadomości, bo rzeczywistość skrzeczy, a raczej brzydko kwacze.

    OdpowiedzUsuń
  18. I widzisz, Gosiu, ktoś Cię zrobił w konia z Myszką po to, by zjawili się Twoi znajomi po nią :)
    Bardzo dobre wieści, również cieszy mnie komitywa Ozziego i Shili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mi ulżyło, że ci poprzedni zrobili mnie w konia. Miałabym ciężki zgryz, a tak sami się wyeliminowali. :)

      Usuń
  19. Jak dobrze, że taka udana adopcja jest dla Myszki i dla Ciebie kamień z serca :)
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  20. Napiszę może trochę nie na temat, ale kocur Filip uratował dziś życie mojej teściowej. Walił łapami do drzwi jej pokoju, aż jej córka zwróciła uwagę co wyprawia - teściowa leżała z udarem na podłodze ech.... jak nie kochać zwierząt, no jak?
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filip - czarne kocisko 7 kg - miał siłę.
      Ania

      Usuń
  21. Wspaniałe wiadomości. Jak dobrze, że masz pewność, że Myszka trafi w dobre ręce. Słodka koteczka.
    Na zdjęciu Ozzyego i Shili widać, że się akceptują.
    Ojej! Już masz nowych lokatorów. Ciekawa jestem kto tym razem do Ciebie zawitał.
    Zdjęcia Fikuni z Amisią zachwyciły mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem to szczególnie poruszająca historia. :)

      Usuń
  22. Myszka rzeczywiście wygląda jak myszka:) Dobrze, że będzie miała fajny dom:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam Myszkę krótko po tym, jak trafiła do Ciebie. Była wielkim strachem i chorobą. A dzisiaj....aż wierzyć się nie chce, że to ta sama kotka. Niech jej się wiedzie!!!

    Dziękuję za zachwyty nad moją dzieciarnią. Muszę przyznać, że pomysł z dokoceniem był strzałem w dziesiątkę. ("pfu, pfu..")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pfu, pfu, pfu!!!!!
      Lepiej ich nie chwalić, tych kociastych. :)

      Faktycznie byłaś u mnie gdy kotki były jeszcze w pralni na kwarantannie.
      Kiedy trafiły do KK (kociego pokoju) poszło już szybciej.
      Dziś właśnie rozmawialiśmy o Shili, że tak fajnie z nią było w domu, a teraz zastąpiła ją Myszka, która jest bardzo wesoła i kochana. Tak jak Shila, choć trzeba przyznać, że ona najbardziej szalała z Fiką. Jak równa z równą. To było niesamowite. Fice tego brakuje.

      Usuń
  24. La, la, la! Wspaniała Myszka, niech ma wspaniałą przyszłość.
    Ja też kupiłam w zooplusie okrągłe legowisko. Moja z miejsca je pokochała, choć ledwo się w nim mieści.

    OdpowiedzUsuń
  25. Gosik... nic tylko się cieszyć, że masz dobrą rękę do adopcji...
    ja akurat w tym temacie jest... noga !
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Myszeczka sliczna, umaszczona podobnie do mojego Tigusia tylko ma inny wzorek na pleckach. Ciesze sie ze wszystkimi :-)
    A Ozzy... no mowilam przeciez ze bedzie dobrze. Niech sie Asia nie boi ze sobie krzywde zrobia, to nie sa prawdziwe walki, a ze podgryzie pod szyja to normalne. Musialabys moich zobaczyc - Tigus mala za szyje, a ona wszystkie cztery lapy z pazurami mu do oczu pakuje. Wydaje sie ze mi duzy kot zje malego, wtedy maly ucieka, czeka chwile i ponownie atakuje. Czasami to mi tego Tigusia naprawde szkoda bo choc wyglada odwrotnie, to chyba on bardziej obrywa.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wiedziałam, że tak będzie :))) Bo ja to myślę, że każdy kot ma przynależnego z góry człowieka :) Tylko czasu trzeba, żeby te człowieki się znalazły :) Tak jak w tej cudnej i niesamowitej opowieści cypryjskiej ! Boszszsz jaka jestem zadowolona :))) Mysia jest prześliczna ! A Ozzy i Shila to mniód na każde serce!

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę Panią podziwiam. Cieszę się również z każdej kolejnej kociej adopcji, tym bardziej kiedy te cudowne zwierzęta trafiają do cudownych ludzi ;)
    A Myszka przeurocza!

    Następne zakupy na pewno zrobię przez baner na Pani stronie ;)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że piszesz! Pisz, komentuj, daj znak, że jesteś!
Dobrej energii nigdy za wiele. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...